REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze koszykarzy

2019.06.02, Mateo

Real Madryt w półfinale Ligi Endesa!

Wszystko poszło zgodnie z planem. Real Madryt wygrał w Manresie i awansował do półfinału Ligi Endesa, w którym zmierzy się ze zwycięzcą starcia Unicajy z Valencią. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, dzisiaj znów różnica między oboma zespołami była ogromna. Królewscy szybko objęli prowadzenie i później umiejętnie nim zarządzali. Z taką grą nie było mowy o jakiejkolwiek niespodziance. Manresa nie miała absolutnie żadnych argumentów, żeby doprowadzić do meczu numer trzy. Co ciekawe, na trybunach Nou Congost pojawił się Pep Guardiola.

Real Madryt od początku podszedł do spotkania z dużą intensywnością i skupieniem. Zawodnicy sumiennie wywiązywali się z obowiązków i dzięki temu szybko zbudowali sobie przewagę. Na parkiecie błyszczał Rudy, który celnie rzucał za trzy punkty, ale swoje dokładali również Randolph czy Taylor. Świetnie funkcjonowała obrona, która nie pozwalała Manresie na zbyt wiele. Po dziesięciu minutach Królewscy prowadzili 26:11. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu, kiedy Real Madryt wypracował sobie przewagę, starał się po prostu ją utrzymywać. Gra nieco się wyrównała, ale Katalończycy dalecy byli od nawiązania rywalizacji. Blancos ponownie przyspieszyli w końcówce drugiej kwarty i na przerwę schodzili z bardzo komfortowym prowadzeniem 47:28.

Pablo Laso zdawał sobie sprawę, że w tym momencie tylko prawdziwa katastrofa mogłaby odebrać jego drużynie zwycięstwo. W związku z tym zaczął mocno rotować składem, żeby żaden z zawodnik nie przebywał zbyt długo na parkiecie. Emocje były niewielkie. Przewaga Realu Madryt była znacząca i Królewscy wyglądali na całkowicie rozluźnionych. Wychodziło im wiele i kwestią do ustalenia pozostawały tylko rozmiary zwycięstwa. Ostatnia kwarta wyglądała jak sparing i była zarazem pożegnaniem dla Manresy, która i tak rozegrała znakomity sezon. Katalończycy w ciemno na początku sezonu wybraliby taką drogę, szczególnie że do tego sezonu przystępowali w roli beniaminka.

73 – BAXI Manresa (11+17+17+28): Tomàs (5), S. García (13), Lundberg (9), Lalanne (10), Zubčić (8), Muñoz (12), Jou (5), Sakho (3), Òrrit (3), Del Águila (2), Sima (0), D. García (3).

88 – Real Madryt (26+21+24+17): Rudy (11), Tavares (9), Campazzo (14), Taylor (6), Randolph (7), Ayón (2), Reyes (4), Llull (8), Carroll (12), Causeur (8), Thompkins (7), Deck (0).

Statystyki



Powrót do listy wyników



Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama