Luis Rubiales złożył dymisję ze stanowiska prezeza Federacji we wrześniu poprzedniego roku. Wtedy sterowanie związkiem przejęła Komisja Zarządzająca, która miała doprowadzić związek do wiosennych wyborów. W międzyczasie prokuratura postawiła Rubialesowi i powiązanym ludziom z jego rządami zarzuty korupcyjne i te związane z nieprawidłowym zarządzaniem. Na swoim przesłuchaniu Pedro Rocha – wiceprezes u Rubialesa, przewodniczący Komisji Zarządzającej i faworyt do wygrania wyborów na prezesa, który już uzyskał jako jedyny potrzebne poparcie do startu w wyborach – tak mącił i gubił się w zeznaniach, że z miejsca zmieniono jego status ze świadka na osobę objętą śledztwem.
Rocha mimo wszystko nie zamierzał odpuścić i zostać prezesem bez głosowania, ale we wszystko wszedł dzisiaj rząd. Krajowa Rada Sportu, organ wykonawczy rządu do działania w sporcie, powołał Komisję Nadzoru, Normalizacji i Reprezentacji, która ma nadzorować w najbliższych miesiącach Federację i doprowadzić ją do zwołanych na nowo wyborów, by wybrać nowego prezesa z pełną legitymacją do rządzenia. Media podają, że wstępnie wybory miałyby odbyć się we wrześniu. Rocha nie został na razie zawieszony za swoje problemy z prawem, ale rząd uznaje, że niezależnie od ruchów i decyzji Rochy (ten planował podsumować organizację wyborów 30 kwietnia i zostać wirtualnym prezesem jako jedyny kandydat na to stanowisko), to teraz Federacją będzie kierować jego Komisja.
Problem jest taki, że o ile stworzenie Komisji miała zatwierdzić FIFA (co było dla rządu najważniejsze w kontekście organizacji mundialu w 2030 roku), o tyle problem z rządową interwencją w cały ten chaos (sami mieliśmy problem, by o tym informować, bo dosłownie z godziny na godzinę wypływał nowy skandal lub problem) ma UEFA. Organizacja z Nyonu wstępnie uważa, że naruszono przepisy FIFA i że może to doprowadzić do kar na czele z zawieszeniem hiszpańskich drużyn w międzynarodowych rozgrywkach, w tym Lidze Mistrzów czy EURO. Na razie nikt nie podaje, by dwumecz Realu Madryt z Bayernem był jakkolwiek zagrożony i chodzi raczej o dłuższą perspektywę, ale kryzys wokół Federacji trwa i staje się tylko coraz większy.
Komentarze (30)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się