REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (756) powiązane z gorącym tematem Cantera

2019.07.03, godz. 22:46, Klatus / as.com

La Fábrica jest kopalnią złota

Fot. as.com

Szkółka Realu Madryt dostarcza nie tylko zawodników do pierwszej drużyny, ale też spory zastrzyk gotówki do klubowej kasy. W ciągu ostatniej dekady Królewscy sprzedali 28 wychowanków, za których otrzymali 245 milionów euro. W większości cały wpływ z transferów trafiał na konto klubu, ponieważ canteranos bronili barw Los Blancos od najmłodszych lat, więc madrytczycy nie musieli oddawać części pieniędzy innym drużynom, które mogły brać udział w procesie szkolenia graczy.

245 milionów euro to znacznie lepszy wynik od tego, jaki w tym samym czasie osiągnęła szkółka Barcelony. La Masia przez ostatnich dziesięć lat dostarczyła Blaugranie 155 milionów za sprzedanych zawodników. Królewscy tego lata zarobili już 30 milionów euro za Marcosa Llorente, który trafił do Atlético, a mogą otrzymać jeszcze kolejnych 10 milionów, jakie zostały zapisane w formie zmiennych. Niebawem na konto klubu wpłynie też 20 milionów od Benfiki, która pozyskała dzisiaj Raúla de Tomása, a Real może zarobić jeszcze w tym miesiącu na sprzedaży Borjy Mayorala, Lucasa Vázqueza czy Nacho.

La Fábrica jest tak opłacalnym biznesem, że jej utrzymanie finansuje się praktycznie samo. Z ostatniego sprawozdania finansowego klubu wynika, że w sezonie 2017/18 Królewscy wydali dokładnie 13,7 miliona euro na wynagrodzenie dla piłkarzy i trenerów z cantery. Tylko dzięki tegorocznej sprzedaży Marcosa Llorente i Raúla de Tomása te wydatki będą mogły zostać pokryte przez pięć kolejnych lat.

Real zarabia także na tych, którzy opuścili już klub jakiś czas temu, ale mieli zapisane w kontraktach różne klauzule. Na przykład Omar Mascarell został wykupiony przez Królewskich za 4 miliony euro, by po chwili można było sprzedać go do Schalke za 10 milionów. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Lucasa Torró. Klub skorzystał z możliwości wykupienia go z Osasuny za 1 750 000 euro, by sprzedać go Eintrachtowi za dwa razy tyle.

Los Blancos zarabiają także na wypożyczonych graczach, jak choćby na Óscarze Rodríguezie, który udał się na rok do Leganés za 600 000 euro. Niebawem Królewscy oddadzą też na rok Sergio Reguilóna, a Sevilla również będzie zmuszona zapłacić za wypożyczenie pewną sumą. Istnieje jeszcze trzeci sposób zarabiania na wychowankach. Mowa o prawach z tytułu szkolenia, mechanizmach solidarnościowych i transferach między innymi klubami, za które klub otrzymuje pewien procent za wyszkolenie. W ostatnich latach zarobiono tak dzięki Marcosowi Alonso, Fabinho czy Moracie.

Szczególnym przypadkiem jest Morata. Jego podróże po różnych klubach gwarantują Królewskim kolejne pieniądze. W 2014 roku napastnik udał się do Juventusu za 22 miliony euro. Dwa lata później Królewscy odkupili go za 30 milionów, by rok później sprzedać go do Chelsea za 80 milionów. Na czysto Los Blancos zarobili więc dzięki niemu 72 miliony, co jest absolutnym rekordem cantery Los Blancos.

Kluczowym elementem w poprawie i powiększeniu szkółki była rozbudowa Valdebebas. Projekt został ukończony w 2014 roku i dziś może pomieścić tam 50 wychowanków, którzy rezydują tam na co dzień, mając do dyspozycji wszystko, czego im potrzeba.

Komentarze [22]

REKLAMA

2019.06.23, godz. 14:15, Mateo

Koniec sezonu dla Juvenilu A

Fot. Twitter

Juvenil A zakończył sezon bez pucharów. Ostatnią szansę stracił dzisiaj, odpadając w półfinale Pucharu Króla z Villarrealem. Pierwszy mecz madrytczycy przegrali 0:1 i na własnym stadionie musieli odrabiać straty. W pierwszej połowie zagrali znakomicie i prowadzili już 2:0, a powinni byli zdobyć więcej goli. Sytuację skomplikowało trafienie Villarrealu, na które Królewscy nie zdołali odpowiedzieć. W końcówce podopieczni Daniego Poyatosa postawili wszystko na jedną kartę, co skończyło się skuteczną kontrą rywali.

Mecz rozpoczął się idealnie dla Królewskich, którzy straty z pierwszego spotkania odrobili już w 4. minucie. Jörgensen sfaulował Marvina w polu karnym, a jedenastkę na gola zamienił Miguel Baeza. Madrytczycy przejęli całkowitą kontrolę nad wydarzeniami na boisku i poszukiwali drugiego gola. Okazję miał Baeza, ale spudłował, a w 20. minucie César trafił w słupek. Wydawało się, że lada moment będą się cieszyć z drugiego trafienia. I tak też się stało. Na listę strzelców pięknym golem z linii pola karnego wpisał się Miguel Gutiérrez. Dopiero wtedy pierwszą groźną akcję stworzył Villarreal, próbując zaskoczyć źle ustawionego Altube, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką. W ostatnich sekundach pierwszej połowy obie drużyny miały po jednej okazji, ale na przerwę Królewscy schodzili z dwubramkową przewagą.

W drugiej połowie gra się wyrównała i długo niewiele się działo na boisku. W 66. minucie Moha mógł podwyższyć prowadzenie z rzutu wolnego. Uderzył bardzo dobrze, ale piłka odbiła się od słupka. Niestety, niewykorzystane sytuacje się mszczą. Niño zdołał pokonać Altube i to Villarreal w tym momencie miał w garści awans. Real Madryt ruszył do ataku i zepchnął rywali do obrony, ale nic z tego nie wychodziło, a czasu było coraz mniej. W końcówce bezpośrednią czerwoną kartkę dostał Antonio Blanco i osłabiona drużyna już nie potrafiła zagrozić bramce Jörgensena. W dodatku w ostatnich sekundach Villarreal zdołał wyprowadzić skuteczny kontratak. Królewscy odpadają z rozgrywek i nie zagrają w finale po raz pierwszy od sześciu lat.

Real Madryt – Villarreal 2:2 (2:0)
1:0 Miguel Baeza 4’ (rzut karny)
2:0 Miguel Gutiérrez 27’ (asysta: Moha Moukhliss)
2:1 Fernando Niño 69’
2:2 Gonzaga Delage 94’

Real Madryt U-19: Diego Altube, Mircea Alexandru, Miguel Gutiérrez, Mario Gila, Víctor Chust, Antonio Blanco ( 89’), Moha Moukhliss (Fran Rivera 78’), César Gelabert, Marvin Park (Pedro Ruiz 71’), Miguel Baeza, Rodrigo Rodrigues.

Villarreal U-19: Filip Jörgensen, Izan Morcillo (José Blanco 43’), Vadik Murria, Daniel Pereiro (John Nwanko 43’), Daniel Tasende, Jorge Galdón, Iván Morante, Carlo Adriano, Enric Martínez (Gonzaga Delage 60’), Fernando Niño, Juan Carlos Arana (Rodri Robles 74’).

Półfinały Pucharu Króla
Villarreal 1:0
Real Madryt
2:2
3:2
Levante 1:2 Atlético Madryt
3:3
4:5

Komentarze [1]

REKLAMA

2019.06.16, godz. 21:20, Mateo

Real Madryt lepszy od Barcelony w finale La Liga Promises

Fot. Twitter

Real Madryt zwyciężył w młodzieżowym turnieju La Liga Promises, w którym brały udział zespoły do lat 12. Królewscy w finale pokonali Barcelonę. Jednak zanim dotarli do finału, musieli pokonać długą drogę. Rozpoczęli od fazy grupowej. Najpierw ograli Real Sociedad 2:0 po golach Jaime i Manuela. Później przytrafił się trudniejszy mecz i remis 1:1 z Leganés. Następnie wszystko wróciło do normy i Blancos wygrali 2:0 z Realem Valladolid (gole Carlosa i Viegi) oraz 2:0 z Valencią (Jaime i Viega). Po takich wynikach Królewscy zajęli pierwsze miejsce w grupie i awansowali do 1/8 finału.

Faza grupowa:
• Real Madryt – Real Sociedad 2:0 (bramki: Jaime, Manuel)
• Real Madryt – Leganés 1:1 (Manuel)
• Real Madryt – Real Valladolid 2:0 (Carlos, Viega)
• Real Madryt – Valencia 2:0 (Jaime, Viega)

W 1/8 finału Real Madryt trafił na Atlético Madryt. To spotkanie było pełne emocji. Rojiblancos prowadzili 1:0 do ostatnich sekund meczu. Wtedy jednak pojawił się Hugo Humanes, który popisał się pięknym trafieniem, doprowadzając do wyrównania. O wszystkim miały zdecydować rzuty karne, które lepiej wykonywali gracze Realu Madryt. Wygrali 4:3 i awansowali do ćwierćfinału.

Ćwierćfinał był okazją do rewanżu z Leganés. Ponownie było to trudne spotkanie. Rywale objęli prowadzenie 1:0, ale Manuel i Carlos byli w stanie odwrócić losy spotkania. Królewscy wygrali 2:1 i świętowali awans do półfinału. Tam naprzeciw nich stanął Espanyol i ponownie madrytczycy musieli gonić wynik. Znów przegrywali 0:1, lecz Paulo oraz Viega wprowadzili drużynę do upragnionego finału. Tak się złożyło, że o tytuł Blancos mieli powalczyć z Barceloną. Klasyk był bardzo zacięty i o wszystkim zdecydował jeden gol. Królewscy wyprowadzili skuteczny kontratak, dzięki czemu mogli kilkanaście minut później wznieść w górę trofeum.

Faza pucharowa:
1/8 finału: Real Madryt – Atlético Madryt 1:1 (4:3 w rzutach karnych) (Hugo Humanes)
Ćwierćfinał: Real Madryt – Leganés 2:1 (Manuel, Carlos)
Półfinał: Real Madryt – Espanyol 2:1 (Paulo, Viega)
Finał: Real Madryt – Barcelona 1:0 (Paulo)

Komentarze [5]

REKLAMA

2019.06.16, godz. 20:45, Mateo

Porażka Juvenilu A w pierwszym półfinałowym meczu

Fot. Twitter

Juvenil A przegrał na wyjeździe z Villarrealem 0:1 w pierwszym półfinałowym meczu w ramach młodzieżowego Pucharu Króla. Decydujący gol padł w końcówce, więc tym bardziej szkoda, że nie udało się wywalczyć przynajmniej remisu. Blancos będą jeszcze mieli okazję do odrobienia strat w rewanżu, który odbędzie się za tydzień w Madrycie. Powoli sezon drużyny do lat 19 dobiega końca, ale zawodnicy muszą się zmusić do dodatkowego wysiłku, żeby nie zakończyć rozgrywek z pustymi rękami.

Królewscy dobrze rozpoczęli dzisiejsze spotkanie. Atakowali, kontrolowali wydarzenia na boisku, ale jednocześnie mieli problem z tworzeniem zagrożenia pod bramką Jörgensena. Z upływem czasu coraz bardziej do głosu dochodził Villarreal i w 38. minucie miał znakomitą sytuację, lecz piłka ostatecznie wylądowała na poprzeczkę. Gospodarze wykorzystali słabszą grę Realu Madryt i próbowali zdobyć gola do szatni. Nie zdołali jednak tego zrobić i na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

Po zmianie stron kolejną szansę miał Villarreal. Tym razem próbował Arana, ale dobrze interweniował Altube. W odpowiedzi zaatakowali Królewscy i kolejny raz błysnął Rodrigo. Niestety, zabrakło mu nieco szczęścia, bo piłka po jego strzale uderzyła w słupek. Spotkanie było bardzo wyrównane i oba zespoły miały swoje szanse. Jednak skuteczniejsi byli gospodarze. W 86. minucie wyprowadzili kontratak, uderzał José Blanco, Altube zdołał ten strzał obronić, lecz był bezradny przy dobitce Galdóna. Czasu na odpowiedź było już niewiele i ostatecznie Real Madryt musiał się pogodzić z porażką.

Villarreal – Real Madryt 1:0 (0:0)
1:0 Jorge Galdón 86’

Villarreal U-19: Filip Jörgensen, Izan Morcillo (John Nwanko 88’), Daniel Tasende, Vadik Murria, Daniel Pereiro, Iván Morante, Enric Martínez (Rodri Robles 93’), Carlo García, Fernando Niño (Gonzaga Delage 91’), Jorge Galdón, Juan Carlos Arana (José Blanco 84’).

Real Madryt U-19: Diego Altube, Mircea Alexandru, Álex Zekri, Mario Gila, Víctor Chust, Carlos Algarra (Álvaro Martín 93’), Moha Moukhliss, César Gelabert, Pedro Ruiz (Marvin Park 67’), Miguel Baeza, Rodrigo Rodrigues (Fran Rivera 83’).

Półfinały Pucharu Króla
Villarreal 1:0
Real Madryt
-:-
-:-
Levante 1:2 Atlético Madryt
-:-
-:-

Komentarze [4]

REKLAMA

2019.06.08, godz. 21:10, Mateo

Guillem Rodríguez pierwszym wzmocnieniem Castilli

Fot. Twitter

W przyszłym sezonie Castillę ma poprowadzić Raúl González. Jego praca już się rozpoczęła, chociaż na razie jeszcze nie na murawie, lecz w klubowych biurach. Niedawno rezerwy zakończyły sezon, przegrywając w ćwierćfinale play-offów z Cartageną w ćwierćfinale. To sprawia, że klub już rozpoczął pracę nad budową drużyny na kolejny sezon. Ponownie większość wzmocnień będzie pochodziła z Juvenilu A, a niektórzy zawodnicy zostaną w Castilli na kolejny sezon, ale potrzebne są również transfery z zewnątrz. Pierwszym z nich jest Guillem Rodríguez. 21-letni prawy obrońca znajdzie się w kadrze zespołu Raúla.

Guillem w minionym sezonie bronił barw zespołu Unió Atlética Horta, gdzie przebywał na wypożyczeniu z Girony. Wystąpił w 38 meczach, strzelając pięć goli. Zebrał tylko cztery żółte kartki i raz musiał przedwcześnie zakończyć spotkanie po obejrzeniu czerwonej kartki. W zespole Castilli najprawdopodobniej będzie rywalizował o miejsce w składzie z Danim Fernándezem oraz Sergio Lópezem, chyba że klub postawi na kogoś z Juvenilu A. Na razie trudno jest to przewidzieć, ponieważ ruchy transferowe w zespole rezerw dopiero się zaczną.

Komentarze [4]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama