REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

aktualności

Aktualności (1740) powiązane z gorącym tematem Sezon 2012/13

2013.12.03, godz. 11:39, Leszczu / realmadrid.com

Sergio Ramos: To jeszcze większa motywacja

– Bycie tutaj to przywilej i mogę za nią jedynie podziękować kolegom z drużyny. Bez pracy zespołowej nagrody indywidualne są niemożliwe. Jestem dumny z tego, że udało mi się to osiągnąć. Chcę zadedykować statuetkę kolegom, wszystkim z Realu Madryt i zwłaszcza rodzinie, która zawsze ze mną jest, w dobrych chwilach i tych złych. Dla mnie to jeszcze większa motywacja, by dalej pracować – powiedział Sergio Ramos, który wczoraj odebrał nagrodę dla najlepszego obrońcy Primera División sezonu 2012/2013, zostawiając za sobą Iñigo Martíneza i Jordiego Albę.

– Najlepszy zawodnik tego roku? Mówiłem to już wiele razy i nie ma potrzeby, by to powtarzać. Dla mnie Cristiano Ronaldo jest najlepszy i byłby zasłużonym zwycięzcą.

– Czego oczekuję od życia? Niewiele więcej. Jestem szczęśliwy, bardzo szczęśliwy. Chciałbym, by moi przyjaciele i wszyscy ludzie byli zdrowi. Kolejnym życzeniem jest zdobywanie trofeów – zakończył Ramos.

– Jestem bardzo szczęśliwy. Obie nagrody to spełnienie marzeń. Jeśli jesteś nagradzany za swoją pracę, to sprawia, że jesteś szczęśliwy. Chcę podziękować moim byłym kolegom z drużyny, Realowi Madryt, całej mojej rodzinie i mojej dziewczynie. Radzimy sobie coraz lepiej i musimy podążać tym szlakiem. Wkrótce zaczniemy nowe rozgrywki i miejmy nadzieję, że dotrzemy w nich do samego finału – powiedział jeden z głównych bohaterów gali, Asier Illarramendi.


– W ostatniej chwili okazało się, że Iker nie może pojawić się tutaj osobiście. Chcę podziękować za tę nagrodę w jego imieniu. Jako prezes Realu Madryt muszę powiedzieć, że Casillas zasługuje na wiele statuetek, ale ta, za zachowanie i bycie przykładem, z pewnością nie będzie przez nikogo kwestionowana – powiedział Florentino Pérez, prezes Królewskich, który odebrał nagrodę za kapitana.

Komentarze [30]

REKLAMA

2013.12.03, godz. 11:14, Leszczu / realmadrid.com

Cristiano: Nie czuję się jak lider

Jednym z zawodników Realu Madryt, którzy pojawili się wczoraj na gali LFP i odebrali statuetkę, był Cristiano Ronaldo. Napastnik Królewskich otrzymał nagrodę dla najbardziej wartościowego gracza sezonu 2012/2013. Tuż po jej odebraniu udzielił kilku wypowiedzi.

– Otrzymanie tej statuetki to zaszczyt i przywilej. Zamierzam dalej pracować, by wygrywać więcej drużynowych i indywidualnych nagród. Muszę podziękować kolegom z drużyny, klubowi i wszystkim, którzy na to pracowali, mojej rodzinie i moim przyjaciołom. Dziękuję bardzo.

– Zawsze daję z siebie wszystko. Jestem w Realu Madryt od ponad czterech lat i krok po kroku zostawiam po sobie ślad. Czuję wsparcie ludzi, fanów, na ulicy… Muszę za to podziękować, ponieważ bez nich nie osiągnąłbym sukcesu. Wszystkie nagrody są ważne, ale te, które przyznają twoi koledzy są nawet bardziej istotne. Czuję się jak ważne ogniwo zespołu, nie jak lider.

Komentarze [20]

REKLAMA

2013.12.03, godz. 02:09, Leszczu / as.com, lfp.es

Królewscy wyróżnieni na gali LFP

Wczoraj w madryckim hotelu Auditorium odbyła się piąta Gala wręczania nagród LFP (Liga de Fútbol Profesional – dop. red.). Na uroczystości pojawiło się kilku madridistas, którzy byli nominowani w wielu kategriach. Dwie nagrody, za największe objawienie minionego sezonu i dla najlepszego piłkarza na swojej pozycji, otrzymał Asier Illarramendi. Sergio Ramos został uznany za najlepszego obrońcę (rywalizował z Jordim Albą i Iñigo Martínezem), zaś nagrodę MVP dla najbardziej wartościowego zawodnika otrzymał Cristiano Ronaldo.

Iker Casillas został zaś wyróżniony w kategorii fair play. Nagrodę kapitana odebrał Florentino Pérez. Na gali pojawił się też Jesé, ale w kategorii, w której był nominowany – piłkarza sezonu w Segunda División – wygrał Gerard Deulofeu, zawodnik drugiego zespołu Barcelony, obecnie wypożyczony do Evertonu.

Nagrody w poszczególnych kategoriach:
Najlepszy bramkarz: Thibaut Courtois (Atlético Madryt)
Najlepszy obrońca: Sergio Ramos (Real Madryt)
Najlepszy środkowy pomocnik: Asier Illarramendi (Real Sociedad/Real Madryt)
Najlepszy ofensywny pomocnik: Andrés Iniesta (FC Barcelona)
Najlepszy napastnik: Leo Messi (FC Barcelona)
Największe odkrycie: Asier Illarramendi (Real Sociedad/Real Madryt)
Najlepszy piłkarz: Leo Messi (FC Barcelona)
Najlepszy trener: Diego Simeone (Atlético Madryt)
Indywidualna nagroda fair play: Iker Casillas (Real Madryt)
Drużynowa nagroda fair play: Athletic Bilbao
MVP: Cristiano Ronaldo (Real Madryt)

Listę nominowanych, zdjęcia z gali i laureatów z Segunda División można obejrzeć na oficjalnej stronie internetowej LFP. Zdjęcia piłkarzy i działaczy Realu Madryt są z kolei na stronie internetowej klubu.

Komentarze [92]

REKLAMA

2013.11.26, godz. 10:32, Leszczu / Marca

Cristiano z Trofeum Di Stéfano

Cristiano Ronaldo znów wygrał Trofeum Di Stéfano dla najlepszego zawodnika sezonu 2012/13 w lidze hiszpańskiej. Portugalczyk uzyskał o sześć punktów więcej niż Leo Messi (32–26), dzięki czemu po raz drugi z rzędu otrzymał nagrodę, którą przyznaje Marca. W latach 2009, 2010 i 2011 trzykrotnie po Trofeum Di Stéfano sięgał Leo Messi.

Trzecie miejsce przypadło Andrésowi Inieście (11 punktów), czwarte Falcao (3 punkty), zaś na dalszych pozycjach znaleźli się Valdés, Di María (obaj po 2 punkty) i Diego Costa (1 punkt). Trofeum Di Stéfano może być przyznane każdemu zawodnikowi z Primera División. Głosowanie rozpoczyna się podczas meczu o Superpuchar Hiszpanii i zamyka się z ostatnim meczem drużyny narodowej w tym roku kalendarzowym. Finalistów wybierają czytelnicy Marki, których później klasyfikuje jury. W przypadku remisu i braku porozumienia między jurorami ostateczna decyzja należy do szefa komisji, Alfredo Di Stéfano.

Nagroda wręczana jest od sezonu 2007/2008. Pierwsze trofeum wygrał Raúl González, który odebrał statuetkę z rąk Di Stéfano. Później przez trzy lata rozgrywki hiszpańskie zdominował Leo Messi, ale dziś to Cristiano Ronaldo według ekspertów Marki jest najlepszym piłkarzem biegającym po boiskach na Półwyspie Iberyjskim.

Komentarze [22]

REKLAMA

2013.09.06, godz. 17:20, Mateo / realmadrid.com

Finanse Realu Madryt 2012/13

Zarząd Realu Madryt zebrał się w środę, aby ustalić datę Walnego Zgromadzenia Socios na 22 września 2013 roku. Wówczas zostaną przedstawione wyniki finansowe za poprzedni sezon. Sytuacja klubu wygląda lepiej niż rok wcześniej. Przychód wyniósł 520,8 miliona euro. EBITDA, czyli zysk przedsiębiorstwa przed potrąceniem odsetek od zaciągniętych kredytów, podatków i amortyzacji, nieznacznie spadł w stosunku do poprzedniego sezonu. Spora różnica pojawiła się przy wyniku z działalności operacyjnej. Zanotowano tutaj niemal 27-procentowy wzrost, co oczywiście przełożyło się także na zwiększenie wartości wyników netto i brutto.

Kapitał własny wynosił na 30 czerwca 311,9 miliona euro, a zadłużenie zredukowano do poziomu 90,6 miliona. Należy przy tym pamiętać, że nie zawsze przedsiębiorstwa dążą do całkowitej redukcji długu. Nie w każdym przypadku brak zadłużenia jest najkorzystniejszym rozwiązaniem. Podane poniżej wskaźniki potwierdzają tylko poprawę sytuacji finansowej Królewskich. Dzięki wskaźnikowi relacji długu do EBITDA można uzyskać informacje o zdolności do pokrycia zobowiązań długoterminowych za pomocą środków pieniężnych uzyskanych z działalności na poziomie operacyjnym. Natomiast wskaźnik zadłużenia kapitału własnego określa poziom zaangażowania kapitału obcego w stosunku do kapitału własnego. Wartości poniżej podane są w milionach euro.

Pozycja2011/122012/13Zmiana
Przychód514520,8+1,3%
EBITDA153,9150,2-1,5%
Wynik z działalności operacyjnej43,955,7+26,7%
Wynik brutto32,347,7+47,8%
Wynik netto24,236,9+52,4%
Kapitał własny na 30 czerwca275,2311,9+13,4%
Zadłużenie netto na 30 czerwca124,790,6-27,4%
Wskaźnik relacji długu do EBITDA 0,80,6-
Wskaźnik zadłużenia kapitału własnego0,50,3-

Jeśli chodzi o źródła przychodów, to największy udział miały wpływy z marketingu, do czego zalicza się między innymi pieniądze z reklam czy sprzedaży koszulek. Niewiele mniej stanowiły wpływy z transmisji. Trzecim źródłem przychodów byli socios i Santiago Bernabéu. Pozostałą część Real Madryt uzyskał rozgrywając mecze towarzyskie.



Narzucone przez UEFA Finansowe Fair Play ustala, że płace dla personelu nie mogą przekroczyć 70 procent przychodów. Królewscy mieli z tym problem w latach 2000-2002, ale wówczas ta norma UEFA nie obowiązywała. Obecnie Florentino Pérez może spać spokojnie. Pod tym względem Realowi Madryt daleko do limitu.

SezonStosunek płac dla personelu do przychodów
2000/0186%
2001/0290%
2002/0372%
2003/0452%
2004/0552%
2005/0647%
2006/0748%
2007/0846%
2008/0946%
2009/1043%
2010/1145%
2011/1246%
2012/1347%

Jak widać, od wielu lat ten wskaźnik utrzymuje się na podobnym, bezpiecznym poziomie. Od sezonu 2009/10 można zaobserwować stały, nieznaczny wzrost jego wartości.

Klubowe inwestycje w sezonie 2012/13 pochłonęły 118 milionów euro. Większość tej kwoty (86 milionów) wydano na transfery. Pozostałe 32 miliony przeznaczono na modernizację stadionu i miasteczka sportowego oraz na budowę rezydencji na piłkarzy. Na sprzedaży piłkarzy zarobiono w tym okresie 41 milionów euro.

Klub podsumował także swoje inwestycje w latach 2000-2013. W tym okresie Real Madryt wydał:
– 208 milionów euro na modernizację, utrzymanie i bieżące remonty Estadio Santiago Bernabéu,
– 170 milionów euro na budowę miasteczka sportowego, które jest największym tego typu obiektem na świecie. Zajmuje powierzchnię 120 hektarów, a więc dziesięć razy więcej niż stare miasteczko sportowe.

Komentarze [52]

REKLAMA
 

- Wszystkie aktualności -

archiwum

gorące tematy

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania Aktualności i Komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama