Zmień

21 Brahim Díaz

Ofensywny pomocnik, 20 lat

Informacje

  • Pełne nazwisko: Brahim Abdelkader Díaz
  • Urodzony: 03.08.1999 (Malaga)
  • Obywatelstwo: Hiszpania
  • Drugie obywatelstwo: Maroko
  • Wzrost: 170 cm
  • Waga: 68 kg
  • Mocniejsza noga: obunożny
  • Stan cywilny: kawaler
  • Agent: Sufiel Abdelkader Mohand

Biografia

Brahim Abdelkader Díaz urodził się 3 sierpnia 1999 roku w Maladze. Swoje pierwsze piłkarskie kroki stawiał w szkółce miejscowej Málagi, gdzie przechodził kolejno przez następne szczeble kariery juniorskiej, będąc za każdym razem wyróżniającą się postacią w swoim roczniku. Niestety w czasie, gdy Brahim powinien zgodnie z normalną koleją rzeczy pukać do drzwi pierwszego zespołu, w jego klubie zaczęło się małe trzęsienie ziemi związane z nowym właścicielem i spadkiem do niższej ligi.

Sam Brahim nie chciał kolejnego roku spędzać w rezerwach, ponieważ czuł, że to dla niego strata czasu. Przyszłość przyznała mu rację i gdy pojawiła się bardzo dobra finansowo dla niego i jego rodziny oferta z Manchesteru City, nie wahał się i ją przyjął. Podczas pierwszego roku w ekipie The Citizens grał głównie w młodzieżowej Premier League, zaliczając tylko jeden oficjalny występ w Pucharze Ligi. Pep Guardiola powtarzał mu raz po raz, by był cierpliwy, więc Brahim czekał. Z pewnością wiele uczył się od starszych kolegów, ale brakowało mu gry. Drugi sezon był już pod tym kątem dużo lepszy, ponieważ w wieku 18 lat zanotował już 10 spotkań, z czego aż pięć w lidze. Szybko więc dopisywał sobie do konta kolejne trofea, bo Manchester City nie zwalniał tempa. Hiszpan więc w tak młodym wieku mógł już pochwalić się medalami za mistrzostwo Anglii, dwa Puchary Ligi oraz Tarczę Wspólnoty. Trzeci rok w Anglii, czy też pół roku, było dużo gorsze. Brahim wyszedł na boisko zaledwie czterokrotnie, a wzmocnienia, jakie sprawiał sobie Guardiola minimalizowały jego szanse na dalszą karierę. Wykorzystał więc fakt, że kończył mu się kontrakt i na pół roku przed jego zakończeniem trafił za kwotę 17 milionów euro do Realu Madryt, który rozgrywał akurat fatalny sezon.

Brahim niemal od razu zaskarbił sobie sympatię kibiców Królewskich swoim dryblingiem, szybkością i przebojowością, ale ogólna sytuacja Los Blancos w sezonie 2018/19 nie była najlepsza, na czym cierpiał też sam Hiszpan, nie grając zbyt wiele. Po przyjściu Zidane’a jednak jego karta się odwróciła i aż sześciokrotnie występował w pierwszym składzie, zdobywając trzy bramki. Latem, po sprowadzeniu Rodrygo i Edena Hazarda, sporo mówiło się o wypożyczeniu dla Brahima, ale on nawet nie chciał o tym słyszeć. Zidane pałał do niego sporą sympatią i Hiszpan zdecydował się zostać w drużynie na nowy sezon, chcąc wywalczyć sobie miejsce. Początkowo przeszkodziły mu w tym dwie kontuzje, które wyeliminowały go z przygotowań oraz pierwszych kolejek ligowych, ale wszyscy, z Zidane’em na czele, są całkowicie przekonani, że Brahim otrzyma swoje okazje podczas nadchodzących miesięcy i będzie sprawiał Francuzowi ból głowy przy wybieraniu składu. Podczas swoich pierwszych miesięcy w Realu Madryt pokazał, że ma ogromny potencjał, a następne powinny tylko to potwierdzić.

Kontuzje w barwach Realu Madryt