REKLAMA
  • polski
  • english

Nie jesteś zalogowany! - Zaloguj się!

reklama

szukaj


 

mecze koszykarzy

2019.05.30, Mateo

Łatwe zwycięstwo na początek rywalizacji z Manresą

Real Madryt w bardzo dobrym stylu rozpoczął walkę w play-offach Ligi Endesa. Królewscy pokonali na własnym parkiecie Manresę i w niedzielę w Katalonii powalczą o awans do półfinału. Manresa przyjechała do Madrytu osłabiona, bez trzech ważnych zawodników. W takiej sytuacji jej szanse nie były oceniane zbyt wysoko. Potwierdziło się to na parkiecie, gdzie wyższość podopiecznych Pabla Laso nie podlegała dyskusji. Spokojne zwycięstwo pozwoliło na dokonywanie rotacji, żeby oszczędzać zawodników na mecz numer dwa. Warto dodać, że spotkanie na żywo oglądał dzisiaj Luka Dončić. Słoweniec wspiera byłych kolegów w walce o obronę tytułu mistrzowskiego.

Przez pierwsze kilka minut spotkania na parkiecie toczyła się wyrównana walka i obie drużyny zdobywały niewiele punktów. Realowi Madryt taka sytuacja nie odpowiadała, dlatego Blancos zaczęli grać agresywniej i kilka razy byli w stanie przechwycić piłkę, co przełożyło się na zbudowanie przewagi. Królewscy znacznie częściej decydowali się na rzuty za dwa punkty niż za trzy i wychodziło im to na dobre. Skuteczność była wysoka, dzięki czemu udało się wygrać pierwszą kwartę 29:15. W drugiej części gra się wyrównała, ale Blancos potrafili utrzymać bezpieczny dystans od rywali. Manresa tylko w jednym momencie potrafiła zmniejszyć stratę poniżej dziesięciu punktów. W połowie meczu Real Madryt zasłużenie prowadził 53:37.

Sytuacja nie uległa zmianie po wznowieniu gry po przerwie. Na parkiecie pojawił się Causeur, który potwierdził, że ostatnio znajduje się w znakomitej dyspozycji. W żadnym momencie prowadzenie Realu Madryt nie było zagrożone, wręcz przeciwnie, jeszcze się zwiększało. Trzecia kwarta zakończyła się celną „trójką” Reyesa, który zazwyczaj nie decyduje się na rzuty z dystansu. Dwadzieścia punktów przewagi dawało madrytczykom całkowity spokój na ostatnią kwartę. Emocji było jak na lekarstwo. Obie drużyny posłały na parkiet rezerwowych i mecz był toczony w spacerowym tempie. Real Madryt zwyciężył i objął prowadzenie w rywalizacji z Manresą.

98 – Real Madryt (29+24+25+20): Rudy (0), Tavares (7), Campazzo (5), Taylor (5), Randolph (15), Ayón (12), Reyes (7), Llull (8), Carroll (11), Causeur (10), Thompkins (10), Deck (8).

75 – BAXI Manresa (15+22+21+17): Tomàs (6), S. García (2), Lundberg (8), Lalanne (26), Zubčić (9), Muñoz (4), Jou (4), Sakho (7), Òrrit (2), Del Águila (4), Sima (0), D. García (3).

Statystyki



Powrót do listy wyników



Komentarze

Musisz być zalogowany, aby dodawać komentarze!

wybierz

profil

Pamiętaj, że sposób wyświetlania relacji "minuta po minucie" i komentarzy zawsze możesz dostosować do swoich potrzeb!

- Twój profil -

reklama

Sklep Realu Madryt

dołącz do nas



reklama