– Starcie z PSG? Bez wątpienia to był najlepszy mecz Realu w sezonie. Spotkanie zakończyło się remisem, ale możemy być zadowoleni. To był Real, jaki wszyscy chcemy oglądać. To była spektakularna drużyna grająca przepiękny futbol i tworząca mnóstwo sytuacji. To chcemy oglądać. Przy takiej grze wraca optymizm.
– Wszyscy zagrali świetnie. Cała drużyna grała dobrze, zaczynając od Benzemy, który moim zdaniem jest jeszcze lepszy niż w poprzednim sezonie. To wspaniała wiadomość. Wraca również druga linia do grania tej piłki, z jakiej znaliśmy ten Real. Wraca też Hazard. Taką ekipę z agresywnością i takimi chęciami chcemy oglądać zawsze.
– Skąd remis po takim meczu? Gdy grasz cały czas na takiej intensywności i tworzysz tak wiele sytuacji, w końcu musi przyjść ten dołek. Naprzeciw miałeś PSG, które ma tylu świetnych zawodników w ataku, że nawet mała obniżka koncentracji doprowadza do problemu. Oczywiście nie powinno w ogóle do tego dojść, ale na szczęście doszło do tego dzisiaj, a nie w 1/8 czy 1/4 finału. Wtedy coś takiego może kosztować cię cały dwumecz.
– Zamieszanie po moich słowach o priorytetach Bale'a? Matko moja, ależ stworzyliśmy zamieszanie tymi słowami o Bale'u... Po pierwsze, cieszę się, że Gareth wrócił do gry i pracy z grupą. To zawsze świetna wiadomość. Zawsze mówiłem, że podoba mi się jako zawodnik, ale po tym, co się stało, to normalne, że teraz jest wygwizdywany. Ja znam Santiago Bernabéu i tych fanów. Oni mogą ci wiele wybaczyć, ale nie wybaczą ci braku odpowiedniego nastawienia i braku szacunku. Gareth w tym sezonie będzie mieć problem z tą częścią kibiców i będzie musiał zapracować na ich uznanie.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się