Florentino Pérez po zwycięstwie w wyborach na prezesa Realu Madryt przyspieszył z planowaniem kolejnego sezonu. Od 11 do 18 czerwca klub ogłosił cztery ruchy sportowe, przedłużenie kontraktu Antonio Rüdigera i wysłanie do UEFA pisma dotyczącego sprawy Negreiry. W kolejce pozostaje jeszcze oficjalne potwierdzenie transferu Denzela Dumfriesa.
Pérez wygrał wybory z Enrique Riquelme 7 czerwca, zdobywając 65% głosów. Cztery dni później Real Madryt najpierw oficjalnie poinformował o rozpoczęciu kolejnej kadencji prezesa, a następnie potwierdził powrót José Mourinho. Portugalczyk był jednym z najmocniejszych nazwisk kampanii Péreza, ogłoszonym jeszcze przed wyborami, w czasie gdy Riquelme próbował odpowiedzieć zapowiedziami dotyczącymi Rodriego i Erlinga Haalanda.
W kolejnych dniach klub utrzymał bardzo wysokie tempo. 16 czerwca Królewscy ogłosili transfer Marca Cucurelli, który został domknięty w ekspresowym tempie po rozmowach z Chelsea i samym zawodnikiem. Tego samego dnia Real Madryt poinformował o przedłużeniu kontraktu Antonio Rüdigera o kolejny sezon.
Dzień później przyszła kolejna seria komunikatów. Najpierw klub potwierdził pozyskanie Bernardo Silvy, który podpisał kontrakt na dwa sezony z opcją przedłużenia o kolejny rok. Następnie Real Madryt poinformował, że przesłał do UEFA pismo w sprawie Negreiry. Klub przekazał europejskiej federacji, że posiada „istotne dowody”, które jego zdaniem wzmacniają znane już poszlaki dotyczące wieloletnich, nieprzejrzystych i niewyjaśnionych płatności Barcelony na rzecz José Maríi Enríqueza Negreiry, byłego wiceszefa Komitetu Technicznego Arbitrów Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej.
18 czerwca Real Madryt ogłosił natomiast transfer Ibrahimy Konaté. Francuz, podobnie jak Bernardo Silva, trafił do klubu jako wolny zawodnik po wygaśnięciu kontraktu z Liverpoolem. Obaj piłkarze, tak jak Cucurella, przebywają obecnie na mundialu, a ich transfery wpisują się w przebudowę drużyny po powrocie Mourinho.
Według dziennika MARCA seria oficjalnych komunikatów może wkrótce zostać uzupełniona o Dumfriesa. Holender również przebywa w Stanach Zjednoczonych z reprezentacją, a jego przyjście było jednym z nazwisk zapowiadanych jeszcze w końcówce kampanii wyborczej.
Siguero zwraca też uwagę, że obok ruchów sportowych Real Madryt ogłosił dwa strategiczne porozumienia handlowe. 9 czerwca klub potwierdził przedłużenie umowy z Emirates do 2031 roku, a dzień później odnowienie współpracy z Adidasem do 2034 roku. Według dziennika MARCA linie lotnicze mają płacić klubowi 74 miliony euro za sezon, natomiast umowa z niemiecką marką sportową ma przynosić około 120 milionów euro rocznie.
Jeszcze przed wyborami Pérez zapowiedział też głośną ofertę transferową. W programie Horizonte mówił, że Real Madryt jest gotowy zapłacić 150 milionów euro za zawodnika klubu grającego w Lidze Mistrzów. Gdy prowadzący zapytał wprost o Michaela Olise, Florentino zaprzeczył. Oferta ostatecznie trafiła do Atlético za Juliána Álvareza, choć dziennikarz ocenia, że mogło chodzić przede wszystkim o utrudnienie Barcelonie transferu Argentyńczyka, a nie o realną próbę sprowadzenia go na Santiago Bernabéu. Atlético odpowiedziało wtedy kpinami w mediach społecznościowych.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się