W poniedziałkowej „Misji Futbol”, programie produkowanym przez Kanał Sportowy, jednym z tematów było przekroczenie przez Roberta Lewandowskiego piąty raz z rzędu granicy 40 goli w sezonie w piłce klubowej. Polak wyrównał swój najlepszy wynik w karierze z sezonu 2016/17, chociaż tym razem do zdobycia 43 trafień potrzebował zaledwie 37 spotkań.
„Być może znowu te liczby przekonują do ponownego zainteresowania tam z Hiszpanii. Znowu pojawiło się zapytanie w Monachium”, skomentował Mateusz Borek, były komentator i moderator Polsatu, obecnie współwłaściciel i dziennikarz Kanału Sportowego. Zapytany przez Tomasza Smokowskiego czy chodzi o Madryt, gdzie „rady nie dał Jović”, Borek twierdząco kiwał głową z dużym uśmiechem.
W sierpniu Lewandowski skończy 32 lata, a na starcie trwającego sezonu przedłużył swoją umowę z Bayernem do 2023 roku. Dotychczas media w Hiszpanii informowały o chęci wzmocnienia środka ataku przez Real Madryt, ale pisano jedynie o zainteresowaniu 19-letnim Erlingiem Brautem Hålandem, który wpisuje się w politykę poszukiwania przez Królewskich młodszych piłkarzy. Przy tym wszystkim w ostatnich dniach COPE czy MARCA zaczęły informować, że przy pandemii klub w tym roku może w ogóle nie dokonać żadnego transferu do pierwszego zespołu.
Komentarze (71)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się