Wieczorem prezes Javier Tebas ogłosił terminarz dwóch pierwszych kolejek Primery po wznowieniu gry. Niespodziewanie w sobotę i niedzielę ustawiono po jednym spotkaniu na godzinę 13:00. Nikt tego nie oczekiwał, a w pewnym momencie spekulowano nawet, że rząd zabronił rozgrywania meczów przed godziną 19:00, co ostatecznie okazało się fake newsem.
Powód tych decyzji jest prosty: chodzi o udostępnienie meczów w dogodnych godzinach dla widzów w Azji. Niekoniecznie chodziło o wypełnienie obowiązków kontraktowych, co zwykłe zadowolenie regionu, który przynosi rozgrywkom ogromne przychody z praw telewizyjnych. La Liga przygotowała jednak pełną argumentację tych decyzji pod względem kalendarza.
Przede wszystkim przy terminarzach dwóch pierwszych kolejek przy każdym meczu poza dniem i godziną podano także dwie temperatury w stopniach Celsjusza [specjalne grafiki można znaleźć na oficjalnej stronie La Ligi]. Jedna z nich to historyczna średnia temperatur w mieście gospodarza z dokładnie tego dnia z godziny rozpoczęcia nadchodzącego meczu z ostatnich 10 lat, a druga to część 15-dniowej prognozy pogody przygotowanej przez rządową Państwową Agencję Meteorologiczną.
Wcześniej informowano, że godzinami meczowymi od poniedziałku do piątku będą 19:30 i 22:00, a w weekend 17:00, 19:30 i 22:00. Co więcej, o 17:00 mogą być rozgrywane jedynie starcia na północy kraju, gdzie panują niższe temperatury niż na południu. Przy tym La Liga po opublikowaniu terminarza dodała, że czasami spotkania w weekendy mogą być jednak rozgrywane o 13:00, jeśli pozwolą na to właśnie warunki meteorologiczne.
W pierwszej kolejce po powrocie spotkania o 13:00 mają zostać rozegrane w Barcelonie i Bilbao. Prognoza pogody zakłada, że w momencie rozpoczęcia starcia Espanyolu z Alavés temperatura będzie wynosić 20 stopni Celsjusza, a w momencie startu meczu Athleticu z Atlético 18 stopni. Daty starć rozpoczynających się o 13:00 będą potwierdzane ostatecznie dwa dni przed danym spotkaniem na podstawie najnowszej prognozy. Jeśli temperatura i inne czynniki meteorologiczne przekroczą określone przez Federację wartości, spotkania będą przesuwane na 17:00 lub nawet późniejszą godzinę. Podkreśla się, że przy braku kibiców nie stworzy to dla nich żadnych niedogodności. Ta sama procedura obejmie też mecze rozgrywane o 17:00 w lipcu na przykład w Kraju Basków, gdzie czasami też mogą zostać przekroczone dopuszczalne limity.
Wszystko wskazuje na to, że w trzeciej kolejce, która odbędzie się w weekend, także należy spodziewać się meczu czy meczów o 13:00. Patrząc na procedurę La Ligi, dokładne terminy kolejnych starć będą zapewne wypuszczane, gdy pojawi się 15-dniowa prognoza pogody obejmująca daną serię spotkań.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się