Potwierdziło się to, o czym już informowały najbardziej prestiżowe hiszpańskie media. „Real Madryt i Bayern Monachium doszły do porozumienia w sprawie wypożyczenia Álvaro Odriozoli do końca tego sezonu”, poinformowali Królewscy na swojej oficjalnej stronie internetowej, a podobny komunikat wydali również Bawarczycy. Wczoraj piłkarz stawił się już w Monachium i pomyślnie przeszedł testy medyczne w Säbener Strasse, a już jutro powinien wziąć udział w pierwszym treningu z nową drużyną. Debiutu może doczekać się zaś w sobotę, gdy Die Roten zmierzą się z Schalke.
24-letni defensor ma wrócić do stolicy Hiszpanii po zakończeniu obecnego sezonu i wówczas zapadnie decyzja, co dalej z jego przyszłością, ponieważ cały czas jest związany z Realem kontraktem, który wygasa dopiero w 2024 roku. Przez najbliższe pół roku Niemcy w całości będą pokrywać pensję zawodnika, ale w umowie między oboma klubami nie zawarto żadnej klauzuli, która pozwalałaby monachijczykom na wykupienie bocznego obrońcy.
O usługi Odriozoli zabiegała także Sevilla, ale tam na prawej stronie defensywy pewne miejsce w wyjściowej jedenastce ma Jesús Navas, który na dziś jest także podstawowym obrońcą w reprezentacji Hiszpanii, gdzie za czasów Roberto Moreno wygrywał rywalizację z Danim Carvajalem. Álvaro liczy na to, że w Monachium będzie mógł liczyć na częstsze występy, ponieważ Hans-Dieter Flick wolałby wystawiać Benjamina Pavarda na środku obrony, Joshuę Kimmicha w drugiej linii.
W tym sezonie Odriozola był niemal skreślonym piłkarzem przez Zinédine'a Zidane'a, który nawet nie powołał go na siedemnaście spotkań. Hiszpan ostatni raz pojawił się na boisku w meczu 6. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z Brugią, gdy Królewscy byli już pewni awansu do 1/8 finału. W Lidze po raz ostatni zagrał zaś na Majorce, gdzie Los Blancos ponieśli też ostatnią porażkę w tym sezonie, a wychowanek Realu Sociedad obejrzał czerwoną kartkę i został wyrzucony z boiska. Od startu sezonu wystąpił w jedynie pięciu spotkaniach.
Wszystko wskazuje na to, że Los Merengues nie mają już większych oczekiwań wobec Odriozoli, którego w 2018 roku pozyskali za 30 milionów euro. Latem do Madrytu wrócić ma wypożyczony do Borussii Achraf Hakimi, który drugi rok z rzędu jest przodującą postacią w drużynie Luciena Favre'a. Dortmundczycy będą próbowali zatrzymać go w swoim zespole, a na radarze ma go również Bayern, ale eksperci i obserwatorzy wróżą Marokańczykowi wielką przyszłość w Realu Madryt.
Komentarze (48)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się