Hiszpan, któremu towarzyszyła kobieta, około godziny 20:45 miał wyjść z kilkoma torbami ze sklepu Louis Vuitton. Gdy para spokojnie szła ulicą, podbiegł do nich mężczyzna, który wyrwał zawodnikowi zakupy i zaczął uciekać. „Gdy zobaczyliśmy Mariano, usłyszeliśmy też krzyk i zobaczyliśmy mocno zbudowanego mężczyznę, który uciekał z torbami w drugim kierunku”, opowiada świadek zdarzenia dziennikowi ABC.
Dwie osoby ruszyły w pościg za napastnikiem, ale nie zdołały go doścignąć. Ten jednak w środku ucieczki porzucił wyrwane graczowi torby. Mariano, który pozostał do tego momentu na miejsca zdarzenia, przejął je i opuścił miejsce bez wzywania policji. Zdaniem jednego z pracowników z tej ulicy od pojawienia się na niej Mariano śledziło go czterech mężczyzn.
Mariano nie otrzymał powołania na dzisiejszy mecz z Unionistas. Należy podkreślić, że kadrę ogłoszono kilka godzin przed opisanym wyżej zdarzeniem.
Komentarze (36)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.