Javier Tebas, prezes La Ligi, napisał na X:
„Jako La Liga głęboko ubolewamy nad wypowiedziami Kyliana Mbappé, które wywołały niezadowolenie i poczucie obrazy w Chinach. Rozumiemy wyrządzone krzywdy i w imieniu La Ligi chcę przekazać narodowi chińskiemu nasze szczere przeprosiny.
Przez wiele lat budowaliśmy relacje oparte na szacunku, zaufaniu i współpracy z Chinami, ich władzami, instytucjami sportowymi, nadawcami telewizyjnymi oraz milionami kibiców hiszpańskiego futbolu.
Nie możemy pozwolić, by zachowanie jednej osoby rzuciło cień na te relacje ani zaszkodziło ponad 20 klubom uczestniczącym w naszych profesjonalnych rozgrywkach oraz milionom chińskich kibiców.
Podejmujemy dostępne nam działania i współpracujemy bezpośrednio z naszymi partnerami oraz rozmówcami w Chinach, aby rozwiązać tę sytuację.
Nasze zaangażowanie w relacje z Chinami, ich narodem i instytucjami pozostaje niezachwiane. Relacje budowane przez tyle lat nie mogą ucierpieć z powodu pojedynczego incydentu”.
Chodzi o wywiad Kyliana dla programu The Bridge, w którym Mbappé został zapytany o swojego ulubionego mema. Francuz ze śmiechem opowiedział o przeróbce przedstawiającej jego twarz na ciele człowieka, którego określił jako „chyba jakiegoś chińskiego dyktatora”. Dodał, że często wysyła tę grafikę znajomym podczas wspólnej gry na PlayStation. Choć nie wymienił żadnego nazwiska, chodziło o Mao Zedonga, założyciela Chińskiej Republiki Ludowej. Nagranie szybko trafiło do chińskich mediów społecznościowych, gdzie wywołało falę krytyki i doprowadziło do reakcji firm, w tym zawieszenia nadawania La Ligi w Chinach.
Więcej o tym temacie można przeczytać poniżej:
AKTUALIZACJA: Sam piłkarz też przeprosił za swoje słowa:
Komentarze (54)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.