REKLAMA
REKLAMA

Madryt szuka sposobu na uratowanie parkingu przy Bernabéu

Władze Madrytu nie rezygnują z planu budowy podziemnego parkingu pod Paseo de la Castellana w pobliżu Santiago Bernabéu. Jak informuje El Mundo, miasto analizuje nowy model inwestycji, który miałby połączyć miejsca dla mieszkańców z miejscami ogólnodostępnymi. Prace mogłyby zostać wznowione najwcześniej w kolejnej kadencji, po maju 2027 roku.

REKLAMA
REKLAMA
Madryt szuka sposobu na uratowanie parkingu przy Bernabéu
Fot. El Mundo

Pomysł budowy dwóch parkingów w pobliżu Santiago Bernabéu narodził się latem 2021 roku. Pierwszy, przy ulicy Padre Damián, miał oferować nieco ponad 600 miejsc, drugi zaś, pod Paseo de la Castellana, 1229. Władze Madrytu zaakceptowały oba projekty, a okres ich eksploatacji ustalono na 40 lat. Budowa rozpoczęła się w styczniu 2024 roku.

REKLAMA
REKLAMA

Kilka miesięcy później inwestycja natrafiła jednak na poważne problemy prawne. W październiku 2024 roku sąd administracyjny, po skardze jednej z organizacji sąsiedzkich, uznał, że stołeczny ratusz nie wykazał interesu publicznego związanego z budową parkingów i tunelu, a także pominął wymagane procedury urbanistyczne. Rok później Wyższy Trybunał Sprawiedliwości Madrytu podtrzymał wyrok i zablokował budowę parkingów, a w czerwcu tego roku hiszpański Sąd Najwyższy odrzucił skargę kasacyjną.

Parking przy Padre Damián został w praktyce usunięty z planów, jednak władze miasta próbują znaleźć rozwiązanie pozwalające wykorzystać prace wykonane już pod Castellaną. Zanim inwestycja została zatrzymana, zdążono bowiem wybudować między innymi wjazdy do obiektu.

Według El Mundo obecnie ukończonych jest około 40% wszystkich prac. Od kilku miesięcy ratusz prowadzi rozmowy z organizacjami mieszkańców, stowarzyszeniami handlowców oraz wspólnotami mieszkaniowymi z okolicy. Jednym z głównych elementów nowego projektu miałoby być przeznaczenie części miejsc dla mieszkańców. „To rozsądne rozwiązanie problemów z parkowaniem w tej części miasta”, przekonują przedstawiciele władz Madrytu cytowani przez dziennik.

REKLAMA
REKLAMA

Około 400 miejsc dla mieszkańców

W maju miasto zleciło dwóm firmom specjalizującym się w parkingach przygotowanie analizy zapotrzebowania. Jej wyniki miały być pozytywne. Rekomendowany jest model mieszany, łączący miejsca dla mieszkańców z miejscami przeznaczonymi do krótkoterminowego parkowania.

Wstępny plan przewiduje około 400 miejsc dla mieszkańców oraz około 800 miejsc ogólnodostępnych. Łącznie dawałoby to około 1200 stanowisk, czyli liczbę zbliżoną do tej przewidzianej w pierwotnym projekcie. Podane liczby nie są jednak jeszcze ostateczne.

Nie ustalono również ceny miesięcznego abonamentu dla mieszkańców. Według El Mundo nie miałaby ona jednak przekraczać połowy ceny rynkowej w tej części Madrytu. Obecnie wynajęcie miejsca parkingowego w okolicy kosztuje średnio około 200 euro miesięcznie.

W przypadku miejsc rotacyjnych obowiązywałyby stawki podobne do tych stosowanych w innych tego rodzaju parkingach w stolicy Hiszpanii. Cały parking pod Paseo de la Castellana miałby zajmować ponad 35 tysięcy metrów kwadratowych.

Real Madryt i Saba do rekompensaty

Do tej pory wykonano między innymi północny, południowy i zachodni wjazd, około 60% pali zabezpieczających oraz 55% pali fundamentowych. Koncesjonariuszami inwestycji są Real Madryt oraz firma Saba. Ponieważ to władze miasta odpowiadają majątkowo za przyznaną koncesję, wykonane już prace musiałyby zostać odpowiednio rozliczone.

REKLAMA
REKLAMA

Wartość całej infrastruktury szacowano na około 50 milionów euro, a dotychczasowe nakłady inwestycyjne mają wynosić w przybliżeniu 20 milionów. Do wykonania pozostaje najtrudniejsza część projektu, czyli wykopanie czterech podziemnych kondygnacji parkingu. Konstrukcja ma przebiegać równolegle do tuneli metra.

Jeden z wjazdów znajdzie się również w pobliżu Palacio de Congresos y Exposiciones, zamkniętego od 2012 roku. Postępowanie dotyczące remontu i późniejszego zarządzania tym obiektem wciąż pozostaje otwarte.

Możliwy węzeł zrównoważonej mobilności

Dodatkowym elementem nowych planów jest stacja metra, której otwarcie przewidziano na marzec 2027 roku. Ratusz analizuje możliwość stworzenia w tym miejscu tak zwanego węzła zrównoważonej mobilności, podobnego do obiektów funkcjonujących już między innymi przy Plaza de España, Canalejas i Recoletos.

Władze Madrytu chcą w ten sposób nadać inwestycji nowy charakter i zwiększyć jej użyteczność dla mieszkańców. Ewentualny powrót maszyn budowlanych nie nastąpi jednak przed rozpoczęciem kolejnej kadencji samorządu. Według El Mundo najbardziej realnym terminem wznowienia prac jest okres po maju 2027 roku.

Ratusz już teraz przygotowuje jednak grunt pod nowy projekt. Rozmowy z mieszkańcami, handlowcami i wspólnotami mieszkaniowymi mają przynosić w większości pozytywne reakcje, przede wszystkim ze względu na duże problemy z parkowaniem w bezpośrednim sąsiedztwie Santiago Bernabéu.

Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

  • Aktualności+
  • Bez reklam
  • Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

REKLAMA