Francuz w ostatnich dniach znalazł się pod ostrzałem części kibiców i hiszpańskich mediów po wizycie w paryskim klubie nocnym. Teraz sam opublikował nagranie z przejażdżki rowerowej podczas przerwy związanej z leczeniem kontuzji kolana. W tym kontekście wracają słowa Mourinho z wywiadu dla programu Bet it Drives Show. Portugalczyk mówił w nim zarówno o ryzyku związanym z jazdą na rowerze, jak i ograniczeniach dotyczących nocnych wyjść.
Bo to najwyższy poziom futbolu, na którym prawdopodobnie wszyscy są przygotowani fizycznie, wszyscy wiedzą, co mają robić, ale to przecież gra.
Tak, ale piłkarzem jesteś przez 24 godziny na dobę. O to też chodzi. Trenujesz 2-3 godziny dziennie, ale piłkarzem jesteś przez całą dobę. Wszystko wpływa więc na twoją pracę. To, co jesz poza klubem. To, co pijesz poza klubem. To, jak śpisz poza klubem. Nawet sprawy z twojego życia prywatnego. Niestety piłkarz nie może jeździć na nartach w górach, nie może jeździć na rowerze. Jeśli to robi, nawet ukrywając to przed klubem…
Czyli jest to ograniczenie zapisane w kontrakcie, prawda?
Nie interesuje mnie kontrakt. Interesuje mnie twoje podejście do pracy. Przewrócisz się na rowerze i nie zagrasz w 3 meczach. A może będzie gorzej, może złamiesz nogę. Może tylko się potłuczesz, ale te stłuczenia sprawią, że nie będziesz w najlepszej formie. Masz grupę przyjaciół. Jesteś młody, jesteś singlem, masz 22-23 lata. Twoi przyjaciele idą do klubu nocnego w środę, czwartek i piątek. Ty nie możesz. Możesz pójść tylko w noc po meczu, jeśli za 3 dni nie grasz kolejnego, a przecież tak też może się zdarzyć. Żeby być piłkarzem, musisz więc zrezygnować z wielu rzeczy. Na końcu jednak kariera jest krótka. Kiedy kończysz ją, powiedzmy, średnio w wieku 35 lat, masz potem wiele lat, żeby cieszyć się życiem w inny sposób. Ostatecznie piłka nożna nie jest pracą, lecz sposobem na życie. Jeśli traktujesz ją jak hobby, jesteś skończony. Jeśli uważasz, że jesteś piłkarzem tylko przez kilka godzin dziennie, nie dojdziesz na szczyt. Ostatecznie jest to więc sposób na życie. Niedawno obejrzałem dokument o Rafie Nadalu. Oczywiście nie jest piłkarzem, ale był niesamowitym sportowcem. To niesamowite, z czego zrezygnował. Niesamowite, jakie poświęcenia poniósł, żeby mieć taką karierę. Na koniec zawsze istnieje związek między tym, co osiągasz, a tym, co dajesz z siebie, żeby to osiągnąć.
Wypowiedzi te pochodziły z wcześniejszej rozmowy i dotyczyły ogólnego podejścia do zawodu. Nie były reakcją Mourinho na dzisiejsze nagranie ani bezpośrednią oceną zachowania Mbappé.
Napastnik leczy uraz torebki stawowej lewego kolana, którego doznał podczas meczu Francji z Turcją. Krytyka pod jego adresem nasiliła się, gdy w nocy ze środy na czwartek pojawił się z Ester Expósito w paryskiej dyskotece. Zarzucano mu również, że od odniesienia kontuzji nie pojawiał się na zabiegach w ośrodku treningowym Realu Madrytu.
Jak informowało jednak L’Équipe, przerwę od treningów i zabiegów uzgodniono z Mourinho oraz klubowymi lekarzami. Według francuskiego dziennika charakter urazu uniemożliwiał na tym etapie normalną pracę i fizjoterapię, a zaleceniem sztabu medycznego był odpoczynek. Real miał przy tym uznawać krytykę zawodnika za nieuzasadnioną kampanię oczerniania. Samo nagranie z przejażdżki nie pozwala stwierdzić, czy Mbappé postąpił wbrew zaleceniom lekarzy.
Warto zaznaczyć, że poza Hiszpanią w ostatnich dniach przebywają również kontuzjowani Aurélien Tchouaméni i Ibrahima Konaté. Obaj mają na to zgodę klubu. Najbliższy trening Królewskich zaplanowano na poniedziałek o 10:30.
Komentarze (73)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.