– Porażka? To prawda, że był to tylko mecz towarzyski, ale spotkania Wybrzeża Kości Słoniowej z Kamerunem zawsze są wyjątkowe. Chcieliśmy wygrać, ale selekcjoner chciał spróbować czegoś nowego i niestety nie wyszło.
– Status gwiazdy? Tak naprawdę nic się nie zmieniło. W Realu gram niewiele, ale często trenuje i zajęcia są intensywne. Cieszę się, że selekcjoner mi ufa i daje wiele minut na boisku. Ja po transferze się nie zmieniłem, pozostaję taki sam. Dla was może jestem supergwiazdą, ale wewnętrznie chce pozostać sobą. W każdym razie to przyjemność móc reprezentować swój kraj. Za każdym razem, gdy zakładam tę koszulkę, to czuję, że jestem we właściwym miejscu i o właściwym czasie.
– Presja? Uwielbiam ją, bo motywuje mnie do osiągania sukcesów. Gram też przecież w klubie, który ma wysokie wymagania.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.