Pablo Montaño z dziennika AS zebrał pochwały kierowane pod adresem Jude'a Bellinghama po wczorajszym meczu oraz fantastyczne liczby Anglika i przedstawił je w swoim tekście. Zwraca uwagę, że odkąd Thomas Tuchel zaczął stawiać Jude'a jako ofensywnego pomocnika, ten odzyskał swoją szczytową formę.
„Może stać się jednym z najlepszych piłkarzy wszech czasów”, stwierdził wczoraj w ITV Roy Keane, były reprezentant Anglii, który do tej pory często krytykował grę Bellinghama. Anglia dała Chorwacji historyczne lanie (7:0), a głównym dręczycielem Luki Modricia okazał się jego były klubowy kolega, czyli Jude Bellingham. Keane dodał, że gracz Realu jest „kluczowym liderem” Synów Albionu.
AS przypomina, że we wczorajszym spotkaniu Jude zdobył gola i zaliczył aż trzy asysty. W ostatnich 11 występach w reprezentacji Bellingham strzelił osiem goli i zanotował pięć asyst. Więc to średnia ponad jednego udziału przy golu na mecz. Z Chorwacją poza tymi najważniejszymi statystykami, miał też 8 wykreowanych okazji, 4 wykreowane klarowne okazje, 6 celnych długich piłek z 7 zagranych oraz 67% udanych dryblingów. Jednak odrodzenie Jude'a Bellinghama to nie tylko liczby.
Tuchel pokazał, że trzymanie Anglika z dala od bramki było błędem. Bellingham to klasyczny ofensywny pomocnik, z niemożliwą do zatrzymania umiejętnością wbiegania w pole karne przeciwnika z głębi pola. Tę cechę posiada dziś niewielu graczy na świecie. Ma talent do strzelania goli, a poza tym na boisku pełni rolę lidera.
Jak powiedział Roy Keane: „Bellingham wyglądał jak dorosły grający przeciwko chłopcom. Tak, jakbyś grał ze swoimi dziećmi i głaskał je po głowie. Jest tak dobrym zawodnikiem, że nie można mieć pretensji do Chorwacji, że nie potrafiła go powstrzymać”. Według danych serwisu Opta żaden pomocnik reprezentacji Anglii nie brał udziału przy czterech bramkach w jednym meczu kadry od pojedynku z San Marino z 1993 roku.
AS zwraca uwagę, że Jude gra z euforią. Tą samą, która poprowadziła go do zdobycia 7 goli na mundialu i pobicia rekordu Gary'ego Linekera. Może na niej skorzystać i już korzystał José Mourinho. W tym sezonie klubowym pomocnik zdobył dla Realu trzy gole i zaliczył trzy asysty w ośmiu występach. Zaczyna przypominać siebie z kampanii 2023/24. Głównie dlatego, że wróci na pozycję ofensywnego pomocnika.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.