Nawet podczas rekonwalescencji Kylian Mbappé pozostaje w centrum dyskusji w Hiszpanii. Kapitan reprezentacji Francji, który podczas meczu z Turcją doznał „nadmiernego rozciągnięcia torebki stawowej lewego kolana”. Tymczasem w tym tygodniu, w nocy ze środy na czwartek, napastnik Królewskich był widziany ze swoją partnerką Ester Expósito w jednego z paryskich klubów nocnych. Wypad ten nie przypadł do gustu części kibiców Królewskich i hiszpańskich mediów, których irytuje widok Francuza dobrze się bawiącego, zamiast ich zdaniem leczyć kontuzję i odpoczywać, wskazuje L'Équipe. To kolejny pozasportowy epizod, który przypomina im również jego wypady na Sardynię na początku maja i do Paryża na początku lutego, gdy także był kontuzjowany i za które już wtedy spadła na niego lawina ostrej krytyki.
Do tego dochodzi medialna burza wokół faktu, że od momentu odniesienia kontuzji Mbappé ani razu nie pojawił się na zabiegach w ośrodku treningowym Realu. To idealne składniki, by podsycać niechęć jego krytyków, którzy zarzucają mu to, co w ich oczach wygląda na brak profesjonalizmu i niedawanie przykładu, a także sprawianie wrażenia, że robi wyłącznie to, na co ma ochotę.
O ile można mu zarzucić brak dyskrecji, skoro zna gwałtowne reakcje niektórych madryckich kibiców i mediów na najmniejsze „odstępstwo” od właściwego zachowania, o tyle zdaniem samego Realu Madryt piłkarz pada ofiarą nieuzasadnionej kampanii oczerniania, informuje Antoine Simonneau. Sam charakter kontuzji uniemożliwia mu bowiem, według klubu, treningi, choćby na siłowni, oraz poddawanie się zabiegom u fizjoterapeutów Realu. Przymusowe wakacje Francuza zostały zresztą zaakceptowane przez jego trenera José Mourinho i sztab medyczny, którzy wspólnie z nim ustalili plan powrotu do zdrowia. Od lekarzy Realu otrzymał tylko jedno zalecenie: odpoczynek. Dopiero na początku przyszłego tygodnia będzie mógł normalnie wznowić zabiegi i treningi.
Na tej podstawie działacze uważają, że Mbappé, podobnie jak każdy zawodnik Realu, może robić, co chce, w swoim wolnym czasie i życiu prywatnym. Gdy minęły już obawy o znacznie poważniejszą kontuzję napastnika, ich główną troską, podobnie jak sztabu szkoleniowego, jest jak najszybszy powrót Francuza do pełni sił. Choć, zgodnie z ustaleniami wszystkich zainteresowanych stron, nikt nie będzie podejmować żadnego ryzyka. Nadrzędny cel jest jasny: Mbappé ma być w pełni gotowy na Klasyk z Barceloną 25 października.
Ponieważ w ostatni weekend czas rekonwalescencji oszacowano na 10–12 dni, występ kapitana reprezentacji Francji w meczu z Villarrealem, który za dziesięć dni wznowi ligowe zmagania Realu, stoi pod dużym znakiem zapytania.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.