Melchor Ruiz z Cadena COPE informuje, że Real Madryt wiedział wcześniej o zachowaniu Raúla Asencio, ponieważ sam zawodnik poinformował klub o całej sytuacji. Królewscy wszczęli wobec niego postępowanie dyscyplinarne i teraz ocenią wagę przewinienia, od czego będzie zależała wysokość kary finansowej.
Według dziennikarza COPE sprawa podlega wewnętrznemu regulaminowi Realu Madryt. Klub uznaje, że poprzez swoje zaniedbanie Asencio naraził na szwank wizerunek instytucji. Decyzja dotycząca wysokości kary nie została jeszcze podjęta i nie musi zostać podana do publicznej wiadomości.
W poprzednim sezonie Real Madryt bardzo surowo potraktował Fede Valverde i Tchouaméniego po ich bójce w Valdebebas. Obaj zostali wówczas ukarani grzywnami w wysokości 500 tysięcy euro. Nie oznacza to jednak, że Asencio otrzyma teraz karę na podobnym poziomie – jej wysokość będzie zależała od tego, jak klub zakwalifikuje jego przewinienie.
Do zdarzenia doszło nad ranem 16 sierpnia na Gran Canarii. Asencio został zatrzymany podczas rutynowej kontroli drogowej i badanie wykazało 0,90 mg alkoholu na litr wydychanego powietrza przy dopuszczalnym limicie wynoszącym 0,25 mg/l. Piłkarz przyznał się do winy podczas postępowania w trybie przyspieszonym.
Sąd wymierzył mu grzywnę w wysokości 14 400 euro oraz odebrał prawo jazdy na osiem miesięcy. Tego samego dnia Real Madryt rozgrywał w Gelsenkirchen mecz towarzyski z Schalke 04, jednak Asencio nie znalazł się w kadrze z powodu kontuzji.
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.