REKLAMA
REKLAMA

Ostatnie trzy nabytki mogą zaliczyć dzisiaj nieoficjalne debiuty

Królewscy polecieli do Niemiec z ostatnimi reprezentantami, którzy wrócili do treningów najpóźniej z całej grupy. Wśród nich jest potencjalnych trzech debiutantów.

REKLAMA
REKLAMA
Ostatnie trzy nabytki mogą zaliczyć dzisiaj nieoficjalne debiuty
Yan Diomandé w trakcie letnich przygotowań. (fot. Getty Images)

Na liście powołanych na dzisiejszy mecz pojawili się Thibaut Courtois, Marc Cucurella, Ibrahima Konaté, Yan Diomandé, Jude Bellingham i Kylian Mbappé, którzy najpóźniej wrócili do treningów i nie rozegrali tego lata jeszcze ani minuty. Wśród nich trójka graczy ma dzisiaj szansę na nieoficjalny debiut w barwach Królewskich.

Marc Cucurella został graczem Królewskich w czerwcu za 55 milionów euro, a dodatkowo 5 milionów euro zostanie zapisane jako zmienne możliwe do uzyskania przy osiągnięciu określonych celów. Ibrahima Konaté dołączył do Królewskich na zasadzie wolnego transferu. Z kolei Yan Diomandé dokładnie 9 dni temu przyszedł z Lipska za 125 milionów euro kwoty podstawowej, a kolejne 15 milionów zapisano w bonusach, ale tylko część z nich ma być łatwa do spełnienia.

REKLAMA
REKLAMA

Już wcześniej latem nieoficjalne debiuty zaliczyły trzy inne nabytki. Pierwsi w koszulce Realu zaprezentowali się Carlos Espí i Denzel Dumfries, którzy zaczęli grę dla Królewskich 1 sierpnia w sparingu z Fiorentiną. Z kolei w poprzedni weekend w sparingu z Ferencvárosi zadebiutował Bernardo Silva.

Na oficjalne debiuty trzeba będzie zaczekać oczywiście do kolejnego weekendu, gdy Królewscy sobotnim meczem z Espanyolem rozpoczną zmagania w La Lidze. Przypomnijmy, że Real Madryt zarejestrował już wszystkich nowych graczy do gry w hiszpańskich rozgrywkach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA