REKLAMA
REKLAMA

Ekspresowy test dla Courtois

Sparing z Schalke będzie jedyną okazją dla Thibaut Courtois na złapanie minut i wejście w rytm meczowy przed startem ligowej rywalizacji.

REKLAMA
REKLAMA
Ekspresowy test dla Courtois
Thibaut Courtois. (fot. Getty Images)

Real Madryt rozpoczął pretemporadę z Andrijem Łuninem w bramce, ale teraz główną postacią między słupkami znów będzie Thibaut Courtois, informuje AS. Hiszpański dziennik podaje, Belg najpewniej zaliczy dziś pierwsze minuty w trakcie tego okresu przygotowawczego. Jednocześnie będzie to dla niego też ostatni sprawdzian przed startem La Ligi. Czasu na doszlifowanie detali przed meczem z Espanyolem jest niewiele, ale Belg doskonale wie, jak poradzić sobie w takich ekspresowych cyklach. Wrócił z urlopu kilka dni wcześniej, by odrobić część treningów, które musiał ominąć z powodu drobnego urazu odniesionego na mundialu.

Obecna pretemporada różni się jednak nieco od poprzednich. Przede wszystkim zaczął ją bez Luisa Llopisa, z którym przez ostatnie osiem lat rozumiał się praktycznie bez słów. Llopis rozstał się ze sztabem szkoleniowym, a treningami bramkarzy Królewskich zajmuje się teraz Nuno Santos, zaufany człowiek José Mourinho. Courtois i Mourinho pracowali już razem w Chelsea w sezonie 2014/15.

REKLAMA
REKLAMA

Dla Thibaut wakacje były resetem, który okazał się absolutnie niezbędny. Reprezentacja Belgii w ostatnich latach przynosiła mu więcej rozczarowań niż powodów do radości, a tegoroczny mundial wpisał się w ten sam schemat. Z turnieju wrócił z niegroźną kontuzją mięśniową, z którą uporał się jeszcze przed dołączeniem do klubowych kolegów. Jego występ na inaugurację La Ligi ani przez moment nie był zagrożony.

Klub ma już uzgodnione warunki jego nowego kontraktu, dodaje AS. Działacze budują obsadę bramki na najbliższe lata wokół Belga, mając w odwodzie niezawodnego Łunina oraz wychowanków: Frana Gonzáleza i Javiego Navarro. Real nie planuje w najbliższym czasie żadnych inwestycji na tej pozycji. Choć w ubiegłych dwóch sezonach Courtois opuścił łącznie 23 spotkania z powodu problemów fizycznych, wiara w jego umiejętności pozostaje nienaruszona. Obecna umowa obowiązuje do czerwca 2027 roku, ale jej przedłużenie jest już ustalone. Dopóki sam zawodnik będzie chciał grać, a zdrowie mu na to pozwoli, pozostanie kluczowym ogniwem zespołu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA