REKLAMA
REKLAMA

38. dzień MŚ: Pojedynek biernych półfinalistów

Mecz, którego każdy z półfinalistów mundialu chciał uniknąć. Jednak to właśnie Francja i Anglia będą w nocy rozstrzygać losy trzeciego miejsca kończącego się turnieju. Ilu graczy Królewskich zobaczymy w składach obu drużyn? Czy piłkarze obu reprezentacji z zaangażowaniem podejdą do meczu o brąz?

REKLAMA
REKLAMA
38. dzień MŚ: Pojedynek biernych półfinalistów
Kylian Mbappé i Jude Bellingham łapią się za głowy podczas meczów półfinałowych. (fot. Getty Images)

W niedzielny wieczór w finale mundialu dojdzie do starcia Hiszpanii z Argentyną. Taki zestaw drużyn w meczu o złoto może nie podobać się wielu kibicom Realu Madryt, ale z pewnością jeszcze bardziej nie podoba się Francuzom i Anglikom, którzy ponad 20 godzin wcześniej zagrają między sobą o brązowe medale.

REKLAMA
REKLAMA

W półfinałach obie reprezentacje zaskoczyły swoją biernością. Francja tylko kilka razy próbowała zaszkodzić Hiszpanii swoimi szybkimi atakami, a poza tym rzadko potrafiła wymyślić coś, co zagroziłoby obecnym mistrzom Europy. Szybkie wyjścia z kontrami Trójkolorowych były równie szybko neutralizowane albo w ogóle do nich nie dochodziło, bo La Roja ustawiała się na tyle dobrze, że gasiła pożary, zanim ogień rozprzestrzenił się na jej połowie.

Także Anglicy byli bierni, ale dopiero od zdobycia bramki przez Gordona. Nie poszli za ciosem. Thomas Tuchel jest krytykowany za swoje minimalistyczne podejście, które zaszkodziło wicemistrzom Europy w starciu z Argentyną. Kiedy już Synowie Albionu zorientowali się, że mecz i wynik wymykają im się spod kontroli, było za późno: nie potrafili odzyskać panowania na boisku i dali się zepchnąć do narożnika. W końcówce Leo Messi swoimi podaniami wyprowadził dwa zabójcze ciosy, które zadali Enzo i Lautaro.

Trójkolorowi są dla Synów Albionu dużym utrapieniem w XXI wieku. Francuzi wyeliminowali Anglików z ostatniego mundialu na etapie 1/4 finału i wygrali z nimi w fazie grupowej Mistrzostw Europy 2004. Poza tym nie dali im się pokonać w fazie grupowej pamiętnego dla Polski EURO 2012. Ogółem kadra Trzech Lwów tylko raz w siedmiu konfrontacjach wygrała z Les Bleus w trwającym stuleciu. Miało to miejsce w meczu towarzyskim w listopadzie 2015 roku na Wembley (2:0), gdy gole dla Anglików zdobyli Dele Ali i Wayne Rooney. Poza tym raz padł remis i pięć razy górą byli Francuzi.

REKLAMA
REKLAMA

Kiedy w 2022 roku o brązowy medal grały ze sobą Chorwacja i Maroko, dla obu reprezentacji była to szansa na zapisanie się w historii swojego kraju (dla Modricia i kolegów już kolejna po wicemistrzostwie z 2018 roku). Jednak dla futbolowych potęg, którymi niewątpliwie są Francja i Anglia, mecz o trzecie miejsce na mundialu jest raczej smutnym obowiązkiem.

Trójkolorowi do tej pory dwukrotnie (1958 i 1986) odbierali brązowe krążki. Raz mecz o nie przegrali, konkretnie w 1982 roku z Polską. Co ciekawe, dla Anglików będzie to trzeci w historii mecz o trzecie miejsce na mistrzostwach świata, ale dwóch wcześniejszych (w 1990 i 2018 roku) nie udało im się wygrać. Nie da się ukryć, że podopieczni Thomasa Tuchela po porażkach w dwóch ostatnich finałach mistrzostw Europy chcieli wykonać krok naprzód i wreszcie wygrać wielki turniej, ale i tym razem się nie udało. Kto będzie górą w tym pojedynku biernych przegranych? Zobaczymy, jakie będzie zaangażowanie i nastawienie zawodników po bolesnych półfinałach.

Oba zespoły prawdopodobnie wyjdą w nieco zmienionych zestawieniach względem półfinałów, gdyż najczęściej selekcjonerzy w meczach o 3. miejsce dają szanse kilku piłkarzom, którzy na turnieju odgrywali drugoplanowe lub epizodyczne role. Do tych ostatnich należy choćby Ibrahima Konaté, który do tej pory na mundialu zaliczył jedynie 14 minut z Norwegią. Nowy stoper Realu Madryt powinien dostać szansę z Anglikami.

REKLAMA
REKLAMA

Natomiast mecz na ławce może zacząć Aurélien Tchouaméni, który zebrał już wiele minut na turnieju. Z kolei Kyliana Mbappé i Jude'a prawie na pewno zobaczymy w wyjściowym składzie. Napastnik Królewskich cały czas walczy z Leo Messim o tytuł najlepszego strzelca imprezy.

Przewidywane składy

Francja: Maignan; Gusto, Konaté, Lacroix, Théo Hernandez; Zaïre-Emery, Rabiot; Cherki, Olise, Doué; Mbappé
Anglia: Pickford; Quansah, Burn, Guéhi, O’Reilly; Mainoo, Anderson; Saka, Bellingham, Rashford; Kane

Spotkanie na Miami Stadium rozpocznie się w sobotę o 23:00 polskiego czasu. Transmisję przeprowadzą TVP 1, TVP Sport, tvpsport.pl i aplikacja TVP Sport. Mecz skomentują Jacek Laskowski oraz Robert Podoliński. Sędzią głównym będzie Jesús Valenzuela z Wenezueli.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA