REKLAMA
REKLAMA

L’Équipe: Mbappé i Hakimi, przyjaźń wystawiona na próbę także poza boiskiem

Kylian Mbappé i Achraf Hakimi w czwartek o 22:00 staną naprzeciw siebie w ćwierćfinale mistrzostw świata. Ich relacja od dawna wykracza jednak daleko poza boisko, a w ostatnich latach została wystawiona na szczególnie trudną próbę. Kapitan reprezentacji Francji zeznawał bowiem w sprawie dotyczącej zarzutu gwałtu, w której jego przyjaciel ma stanąć przed sądem, opisują Anthony Clément i Loïc Tanzi z L’Équipe.

REKLAMA
REKLAMA
L’Équipe: Mbappé i Hakimi, przyjaźń wystawiona na próbę także poza boiskiem
Kylian Mbappé i Achraf Hakimi w 2022 roku. (fot. Getty Images)

Przyjaźń Mbappé i Hakimiego trwa zaledwie pięć lat, ale wspólnych historii zdążyło zebrać się już bardzo wiele. W czwartek obaj ponownie spotkają się na mundialu. W 2022 roku Francja pokonała Maroko 2:0 w półfinale turnieju w Katarze, a bliskość obu zawodników była widoczna przed spotkaniem, po jego zakończeniu, a nawet w trakcie gry.

REKLAMA
REKLAMA

– Przez półtorej godziny właściwie cały czas rozmawialiśmy. Kiedy piłka znajdowała się po drugiej stronie boiska, planowaliśmy wspólne wakacje. Podczas mundialu rozmawialiśmy codziennie i graliśmy na PlayStation – wspominał niedawno Mbappé w programie The Bridge prowadzonym przez Auréliena Tchouaméniego.

Od tamtego czasu Francuz przeniósł się do Realu Madryt, ale nie oddalił się od byłego kolegi z PSG. Ponownie zmierzyli się 9 lipca 2025 roku, kiedy Paryżanie rozbili Real Madryt 4:0 w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Czwartkowy ćwierćfinał będzie już ich piątym bezpośrednim starciem, choć podczas dwóch pierwszych, w Lidze Mistrzów w 2020 roku, jeszcze się nie znali. Hakimi występował wówczas w Borussii Dortmund, a Mbappé w PSG.

Ich znajomość rozpoczęła się po transferze Marokańczyka do Paryża w 2021 roku. Mbappé wracał wówczas z mistrzostw Europy i wysłał nowemu koledze wiadomość powitalną na Instagramie. Mauricio Pochettino miał następnie poprosić Francuza, aby pomógł rówieśnikowi odnaleźć się w szatni.

– Pochettino powiedział mi: „Hakimi jest w twoim wieku, pomóż mu się zintegrować, na pewno dobrze się dogadacie”. Spotkałem go w stołówce i powiedziałem: „Witaj, gdybyś czegoś potrzebował, daj znać”. A on niczego nie rozumiał. Wydawało mi się, że skoro jest Marokańczykiem, to mówi po francusku – opowiadał Mbappé.

REKLAMA
REKLAMA

Bariera językowa szybko przestała mieć znaczenie, ponieważ napastnik Realu Madryt doskonale mówi po hiszpańsku. Nie tylko pomógł Hakimiemu wejść do szatni, lecz także wprowadził go do swojego najbliższego grona. Alexandre Letellier, bramkarz PSG w latach 2020–2024, wspomina, że już po krótkim czasie można było odnieść wrażenie, iż znają się od wielu lat.

– Bardzo szybko stali się nierozłączni. Mieli wiele wspólnych zainteresowań i naprawdę było widać łączącą ich więź. Cały czas przebywali razem, u fizjoterapeuty, w saunie, na basenie, a do tego spotykali się poza klubem – relacjonuje Francuz.

Mbappé i Hakimi nagrywali wspólne filmy dla znajomych, wyjeżdżali razem na wakacje i spędzali ze sobą mnóstwo czasu. Marokańczyk żartował nawet, że więcej francuskiego nauczył się dzięki przyjacielowi niż podczas zajęć z nauczycielką zatrudnioną przez PSG.

Ich relacja znalazła się jednak w zupełnie innym świetle ze względu na postępowanie prowadzone wobec Hakimiego. 19 czerwca Sąd Apelacyjny w Wersalu podtrzymał decyzję o skierowaniu piłkarza przed sąd karny w związku z zarzutem gwałtu na kobiecie w 2023 roku. Pełnomocnicy Hakimiego złożyli skargę kasacyjną do najwyższej instancji francuskiego wymiaru sprawiedliwości. Termin ewentualnego procesu nie został jeszcze wyznaczony, a kapitan reprezentacji Maroka od początku zaprzecza oskarżeniom.

REKLAMA
REKLAMA

W ramach postępowania policja przesłuchała także Mbappé. Francuz chciał przedstawić swojego przyjaciela w korzystnym świetle.

– Achraf Hakimi odnosi się do kobiet z szacunkiem. Nawet kiedy był pod wpływem alkoholu, nigdy nie widziałem, aby zachowywał się niestosownie – zeznał kapitan Trójkolorowych.

W dalszej części przesłuchania Mbappé przytoczył jednak relację Hakimiego, który miał mu powiedzieć, że między nim a kobietą doszło do wzajemnych pieszczot w miejscach intymnych. Prokurator z Nanterre zwrócił uwagę na rozbieżność między tą relacją a wersją Marokańczyka, który utrzymywał, że doszło jedynie do trzech pocałunków. Zdaniem oskarżyciela opis przedstawiony przyjacielowi mógł odpowiadać części wydarzeń przedstawionych przez kobietę.

W maju, trzy lata po pierwszym przesłuchaniu, Mbappé przedstawił pisemne oświadczenie, w którym wyjaśnił, że użyte przez niego określenie nie oznaczało dotykania genitaliów. W przypadku rozpoczęcia procesu napastnik Realu Madryt ma zostać wezwany przed sąd w charakterze świadka. Wszystko wskazuje jednak na to, że sprawa nie wpłynęła na jego prywatne relacje z Hakimim.

Marokańczyk może liczyć na wsparcie kibiców oraz reprezentacji i spokojnie przygotowuje się do kolejnego spotkania z przyjacielem. Jednocześnie zapowiedział w mediach społecznościowych, że podczas meczu nie będzie miejsca na sentymenty.

REKLAMA
REKLAMA

– Myślę, że już do mnie napisał – uśmiechnął się Mbappé po zwycięstwie Francji nad Paragwajem.

Jak podsumowuje L’Équipe, niezależnie od postępowania sądowego, klubów i kolejnych mundialowych starć, Mbappé i Hakimi pozostają nierozłączni. W czwartek na kilkadziesiąt minut ponownie będą jednak musieli odłożyć przyjaźń na bok.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA