REKLAMA
REKLAMA

Romano: Fran García do Betisu – Here we go!

Fran García zostanie nowym zawodnikiem Betisu. Fabrizio Romano poinformował, że kluby podpisały już dokumenty, a lewy obrońca przejdzie wkrótce badania medyczne.

REKLAMA
REKLAMA
Romano: Fran García do Betisu – Here we go!
Fran García. (fot. Getty Images)

Fabrizio Romano potwierdził transfer swoim słynnym „here we go”. Betis zapłaci Realowi Madryt 4 miliony euro, a Królewscy zachowają prawo do połowy kwoty z ewentualnej przyszłej sprzedaży piłkarza. Fran García zaakceptował ofertę Andaluzyjczyków, a termin jego badań medycznych został już zarezerwowany.

Tym samym negocjacje, które wyraźnie przyspieszyły w ostatnich godzinach, dobiegły końca. W środę rano Matteo Moretto z dziennika MARCA informował, że stanowiska obu klubów znacznie się do siebie zbliżyły, a 26-latek uzgodnił z Betisem warunki czteroletniego kontraktu, obowiązującego do czerwca 2030 roku.

Początkowo Real Madryt oczekiwał za swojego wychowanka wyższej kwoty. Betis ze względu na ograniczenia związane z limitem wynagrodzeń nie był jednak w stanie spełnić finansowych żądań Królewskich. Rozwiązaniem okazała się sprzedaż zawodnika za 4 miliony euro przy jednoczesnym pozostawieniu Realowi prawa do udziału w jego ewentualnym kolejnym transferze.

REKLAMA
REKLAMA

Klub z Sewilli od dłuższego czasu poszukiwał nowego lewego obrońcy. Po wygaśnięciu kontraktu Ricardo Rodrígueza w kadrze na tę pozycję pozostał jedynie Junior Firpo. Fran García od początku należał do głównych kandydatów wskazywanych przez sztab szkoleniowy oraz dyrekcję sportową. Za jego sprowadzeniem opowiadał się także Manu Fajardo, który zna Hiszpana z czasów jego występów w Rayo Vallecano.

Odejście Frana Garcíi było również logiczne z perspektywy Realu Madryt. Po transferze Marca Cucurelli oraz przy obecności Álvaro Carrerasa konkurencja na lewej obronie stała się bardzo duża, a klub chciał przed rozpoczęciem przygotowań zmniejszyć liczbę zawodników w kadrze. Celem Królewskich było zamknięcie operacji przed poniedziałkowym powrotem drużyny do pracy w Valdebebas.

W Betisie 26-latek powinien otrzymać znacznie więcej okazji do regularnej gry. Drużyna Manuela Pellegriniego wraca w nadchodzącym sezonie do Ligi Mistrzów, a sprowadzenie lewego obrońcy było jednym z dwóch najważniejszych celów transferowych klubu, obok pozyskania nowego napastnika.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (46)

REKLAMA