Kadra Castilli co kilka lat przechodzi gruntowną przebudowę. Najlepsi i najbardziej doświadczeni zawodnicy wyrastają ponad poziom rezerw, a ich miejsce zajmują kolejne roczniki wychowanków. Tego lata na stadionie Alfredo Di Stéfano może dojść do prawdziwej zmiany warty, ponieważ z klubem pożegna się prawdopodobnie czterech ważnych graczy, którzy byli liderami nie tylko na murawie, ale również w szatni.
Najbardziej oczywista jest sytuacja Frana Gonzáleza. Bramkarz niedawno skończył 21 lat i zmienił agencję na Stellar, która ma pomóc mu w znalezieniu nowego klubu. Przy Thibaut Courtois i Andriju Łuninie nie ma obecnie szans na stałe miejsce w pierwszym zespole. Mógłby pozostać w Castilli i odgrywać rolę trzeciego golkipera w drużynie José Mourinho, jednak wszystko wskazuje na to, że zdecyduje się na odejście. Real poważnie rozważa wypożyczenie Frana bez opcji wykupu, zamiast sprzedaży połowy jego praw. W przyszłym sezonie podstawowym bramkarzem Castilli ma zostać Javi Navarro, jeden z bohaterów triumfu w młodzieżowej Lidze Mistrzów.
Niewiele lepiej wygląda sytuacja Davida Jiméneza. Po sprowadzeniu Denzela Dumfriesa droga prawego obrońcy do pierwszego zespołu została praktycznie zamknięta. 22-latek może jeszcze spędzić kolejny sezon w rezerwach, ale pozostanie tam aż do ukończenia 23 lat byłoby rozwiązaniem mało korzystnym dla jego rozwoju. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest transfer definitywny, przy którym Real zachowa 50% praw do zawodnika. W przypadku odejścia Jiméneza jego miejsce na prawej stronie defensywy Castilli może zająć Jesús Fortea, o ile sam zdecyduje się pozostać w klubie.
Jeszcze bardziej przesądzona jest przyszłość Manuela Ángela. Pomocnik był blisko odejścia już przed rokiem, gdy Real odrzucił atrakcyjną propozycję Leganés. Tym razem 22-latek nie zamierza spędzać kolejnego sezonu w Castilli, a w pierwszym zespole również nie ma dla niego miejsca. Rozpoczęły się już rozmowy z Deportivo La Coruña. Także w tym przypadku Królewscy chcieliby sprzedać połowę praw do piłkarza, zachowując możliwość skorzystania na jego dalszym rozwoju. Mami był w ostatnim sezonie kapitanem Castilli, dlatego po jego odejściu opaska trafi do nowego właściciela.
Nieco inaczej przedstawia się przypadek Césara Palaciosa. Pomocnik weźmie udział w przygotowaniach pierwszego zespołu, ponieważ jego obecność podczas przedsezonowych treningów była osobistą prośbą José Mourinho. Będzie miał wówczas okazję przekonać do siebie portugalskiego szkoleniowca. Pozostanie w zespole jest jednak mało prawdopodobne. Palacios wkrótce skończy 22 lata i nie rozważa kolejnego sezonu w Castilli. Niedawno zmienił również agencję na Best of You, co jest kolejnym sygnałem, że przygotowuje się do transferu.
Dwa lata temu wychowanek był blisko przenosin do Athleticu, ale zerwanie więzadła krzyżowego zatrzymało całą operację. Po powrocie do zdrowia ponownie zaczął wyróżniać się w rezerwach. Obecnie ma kilka ofert z Premier League, a Real preferuje sprzedaż z zachowaniem 50% praw do zawodnika.
Odejścia czterech liderów otworzą nowy etap w historii Castilli. Większa odpowiedzialność ma spocząć między innymi na Joanie Martínezie, Mario Rivasie, Roberto Martínie Meso, Polu Cirii, Danielu Mesonero i Rachadzie Fettalu. W Valdebebas szykuje się więc gorące lato i przebudowa zespołu, który w następnym sezonie będzie miał już zupełnie nowych liderów.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się