Jak to jest zobaczyć syna w pierwszym składzie na mundialu?
To było wzruszające. Debiut miał już za sobą w poprzednim meczu, ale zobaczyć go na boisku od pierwszej minuty w spotkaniu mistrzostw świata to coś nie do opisania.
Co pan poczuł, gdy zobaczył go wychodzącego w podstawowym składzie?
Wróciło do mnie mnóstwo wspomnień. To była bardzo silne emocje: płakałem, tak jak dzieje się to od dwóch tygodni. Widzieć, jak mój syn spełnia swoje największe marzenie, to coś niewiarygodnego”.
Czego oczekuje pan od tego mundialu, od syna i od Argentyny?
Myślę, że drużyna radzi sobie bardzo dobrze. To wyjątkowa grupa, Nico jest spokojny i szczęśliwy. Mamy nadzieję, że będą podążać tą drogą i dotrą aż do końca turnieju.
Nico Paz zostanie w Como na kolejny sezon. Dlaczego podjęliście taką decyzję?
Jego wolą było właśnie zostać jeszcze rok w Como. To była trudna decyzja, bo Real Madryt bardzo go chciał, ale również w Realu uznano, że kolejny sezon we Włoszech, z możliwością gry w Lidze Mistrzów, będzie najlepszą opcją dla jego rozwoju. Jeśli zostanie aktywowana klauzula odkupu, będzie mógł wrócić do Madrytu w przyszłości. Tymczasem jest szczęśliwy, bo w Como czuje się świetnie i bardzo doceniany.
Czy Como było najlepszym wyborem dla Nico?
Tak, absolutnie. Pod każdym względem: atmosfery, projektu klubu, trenera… Tam jest szczęśliwy, a jeśli zawodnik czuje się dobrze i doceniany, to znaczy, że jest we właściwym miejscu. Uważam, że to naprawdę była najlepsza decyzja.
Czy w umowie z Como przewidziano możliwość odkupu przez Real Madryt?
Tak, zasadniczo w kontrakcie jest klauzula odkupu. Trzeba jeszcze doprecyzować i ustalić kilka szczegółów, na przykład kwotę.
Jak daleko może zajść Como w przyszłym sezonie?
Projekt jest bardzo ambitny. Klub dokonuje dużych inwestycji i zrobi ich jeszcze więcej. To będzie konkurencyjna drużyna, zwłaszcza że czeka ją występ na takiej scenie jak Liga Mistrzów. Poprawić wynik z dopiero co zakończonego sezon nie będzie łatwo, ale myślę, że mają wszelkie możliwości, by rozegrać kolejną świetną kampanię.
Czy to Nico wyraźnie poprosił o pozostanie w Como?
Tak, absolutnie. Jest szczęśliwy, bardzo chciał kontynuować tę drogę i naprawdę świetnie się tam czuje z całym otoczeniem.
Czy Nico dobrze czuje się również jeśli chodzi o mieszkanie we Włoszech?
Tak, bardzo. Przyjęto go w najlepszy możliwy sposób i traktuje się go z ogromną życzliwością pod każdym względem. Ten ludzki aspekt jest bardzo ważny i daje mu spokój.
Co uczyniłoby ten mundial idealnym?
Gol Nico byłby dla mnie czymś absolutnie wyjątkowym. Ale najważniejsze jest to, żeby był szczęśliwy, żeby cieszył się grą na boisku i – oczywiście – żeby Argentyna wygrała mundial.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się