„W związku z informacjami, które pojawiły się w różnych mediach na temat rzekomego zainteresowania naszego klubu piłkarzem Bayernu Monachium, Michaelem Olise, Real Madryt pragnie oświadczyć, że nie utrzymywał żadnego kontaktu, ani bezpośredniego, ani pośredniego, ze wspomnianym zawodnikiem, jego przedstawicielami czy osobami z jego otoczenia.
Real Madryt chce jednocześnie podkreślić doskonałe relacje instytucjonalne, jakie łączą go z Bayernem Monachium, z którym dzieli długą historię wzajemnego szacunku, współpracy i uznania. Klub żałuje rozpowszechniania spekulacji, które nie mają związku z rzeczywistością.
Oba kluby zawsze utrzymywały relacje oparte na zaufaniu i wzajemnym szacunku. Przejawia się to między innymi we wspólnym przekonaniu, że ewentualne zainteresowanie zawodnikiem należącym do drugiego klubu powinno być w pierwszej kolejności omawiane między samymi klubami, zgodnie z zasadami lojalności instytucjonalnej, które historycznie wyznaczały relacje między Bayernem Monachium a Realem Madryt”, czytamy na oficjalnej stronie internetowej Królewskich.
Według dziennika MARCA to właśnie Francuz miał być prawdziwym wielkim celem Realu Madryt, a Królewscy mogli rozważać ofertę przekraczającą 200 milionów euro. Dzień później AS informował już, że w Valdebebas widzą w nim wybranego galáctico, a pierwsze ruchy w tej sprawie miały zostać wykonane, choć bez przełomu i przy jasnym stanowisku Bayernu, który nie chciał otwierać drzwi do sprzedaży.
Dzisiaj José Félix Díaz z Asa pisał z kolei, że po pierwszym meczu Francji na mundialu wartość Olise jeszcze wzrosła, a Bayern wysyła do zainteresowanych klubów prosty przekaz: składanie ofert nie ma sensu. W Niemczech pojawiają się nawet głosy, że ewentualna sprzedaż mogłaby wymagać kwoty wyższej niż 222 miliony euro, czyli rekordowy transfer Neymara do PSG. Oficjalny komunikat Realu Madryt jest więc odpowiedzią na coraz głośniejsze doniesienia, które w ostatnich dniach łączyły klub z piłkarzem Bayernu.
Nie jest to pierwszy taki ruch Realu Madryt w ostatnich latach. Podobne komunikaty klub wydawał już między innymi przy Mbappé i Neymarze, gdy obaj byli piłkarzami PSG. W 2018 roku Królewscy dementowali doniesienia o rzekomych ofertach za obu zawodników, a w listopadzie 2023 roku oficjalnie zaprzeczyli także informacjom o negocjacjach z Mbappé. W przypadku Neymara klub użył nawet bardzo podobnego argumentu jak dziś przy Olise, podkreślając dobre relacje z PSG i zaznaczając, że ewentualne zainteresowanie zawodnikiem innego klubu najpierw omawiałby z samą instytucją.
Komentarze (62)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się