REKLAMA
REKLAMA

The Objective: Katalońska Federacja również wiedziała o postępowaniu wobec Negreiry na 16 miesięcy przed wybuchem afery

The Objective w kolejnym artykule o sprawie Negreiry ujawnia, że Katalońska Federacja Piłkarska, podobnie jak Hiszpańska Federacja Piłkarska, miała wiedzieć o prowadzonym wobec José Maríi Enríqueza Negreiry postępowaniu skarbowym już od października 2021 roku. Katalończycy zaprzeczyli, by mieli jakiekolwiek powiązania z Negreirą w latach 2016–2019, choć faktury wykryte przez skarbówkę podpowiadają zupełnie coś innego.

REKLAMA
REKLAMA
The Objective: Katalońska Federacja również wiedziała o postępowaniu wobec Negreiry na 16 miesięcy przed wybuchem afery
Fot. Getty Images

Katalońska Federacja Piłkarska (FCF) wiedziała, że hiszpański fiskus prowadzi dochodzenie wobec José Maríi Enríqueza Negreiry na 16 miesięcy przed tym, jak sprawa wybuchła w mediach, kiedy prezesem był już Joan Soteras. Potwierdza to dokumentacja znajdująca się w aktach śledztwa, do których dotarł The Objective, hiszpański dziennik cyfrowy specjalizujący się między innymi w tematach politycznych, gospodarczych i śledczyc. Z dokumentów wynika, że Katalońska Federacja odpowiedziała na oficjalne zapytanie skarbówki dotyczące byłego wiceprezesa Komitetu Technicznego Sędziów (CTA) już 14 października 2021 roku i zrobiła to zaledwie dzień później.

REKLAMA
REKLAMA

Ten sam dziennik ujawnił w zeszłym tygodniu, że w tych samych dniach podobne zapytanie otrzymała również Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF). W toku śledztwa potwierdzono, że FC Barcelona wypłaciła Negreirze 8,4 mln euro w latach 2001–2018, kiedy pełnił funkcję wiceprezesa CTA (1994–2018). Sprawa wciąż toczy się w sądzie, który ma ustalić, czy doszło do korupcji sportowej.

Zgodnie z raportem Gwardii Cywilnej, włączonym do akt sprawy, FCF otrzymała zapytanie o Negreirę 14 października 2021 roku, gdy prezesem RFEF był Luis Rubiales. Katalońska Federacja odpowiedziała dzień później, zaprzeczając, że miała z Negreirą jakiekolwiek umowy w latach 2016–2019 lub że pełnił u niej jakąkolwiek funkcję. To jednak stoi w sprzeczności z fakturami wykrytymi przez skarbówkę, które wskazują na płatności z FCF dla Negreiry w tym okresie. Federacja przyznała jedynie, że korzystała z jego usług po zerwaniu współpracy z Barceloną w 2019 roku.

Redakcja The Objective skontaktowała się z FCF, przesyłając pytania o wyjaśnienia, ale do zamknięcia wydania nie otrzymała odpowiedzi. Opisane fakty znajdują się w anonimowym raporcie Pelícano 2.0, analizowanym obecnie przez FIFA i UEFA. Dokument wskazuje m.in. na rozbieżności między publicznymi oświadczeniami ówczesnych władz federacji a rzeczywistymi zapytaniami skarbówki.

REKLAMA
REKLAMA

RFEF i FCF wiedziały o wszystkim 16 miesięcy wcześniej

Nowe informacje uzupełniają federacyjną układankę, ponieważ okazuje się, że Katalońska Federacja również została wezwana do udzielenia informacji o Negreirze. Ten sam dziennik ujawnił, że RFEF za czasów Rubialesa wiedziała o dochodzeniu co najmniej od 18 października 2021 roku, również 16 miesięcy przed medialnym wybuchem sprawy. Raport skarbówki z 28 marca 2022 roku doprowadził do zawiadomienia prokuratury, wskazując na „FAKTY mogące stanowić przesłanki zachowań wykraczających poza zwykłe oszustwa podatkowe”. Prokuratura ze swojej strony brała pod uwagę znaczenie relacji Negreiry z Katalońską Federacją.

Raport Gwardii Cywilnej podkreśla, że były wiceprezes CTA „nie tylko prowadził interesy z Barceloną, CTA, innymi komitetami regionalnymi i podmiotami, ale również świadczył usługi FCF”, co, jak pisało El Mundo, dowodzi jego znaczącej pozycji w środowisku sędziowskim. FCF potwierdziła przed sądem, że po zakończeniu współpracy z Barceloną korzystała z jego opinii przy ocenie, którzy sędziowie mogą w przyszłości zostać profesjonalistami. „Negreira wyrażał swoją opinię i udzielał doradztwa na temat tego, czy ci sędziowie mają warunki, aby w przyszłości zostać profesjonalnymi sędziami”.

REKLAMA
REKLAMA

Prawie półtora roku po tym, jak RFEF przekazała fiskusowi informacje podatkowe na temat Negreiry, 2 marca 2023 roku, RFEF zorganizowała konferencję prasową, by odnieść się do sprawy, która kilka dni wcześniej trafiła do mediów. Sekretarz generalny Andreu Camps stwierdził wtedy, że zapytanie skarbówki z 18 października 2021 roku „nie odnosiło się do żadnej konkretnej osoby”. Tymczasem dokumenty skarbówki, ujawnione przez ten sam dziennik, wskazują wprost na Negreirę, z imienia i nazwiska.

W skrócie: zarówno RFEF, jak i FCF zostały wezwane do udzielenia informacji o Negreirze 16 miesięcy przed wybuchem afery, jednej z najbardziej kontrowersyjnych w historii hiszpańskiego futbolu. Dokumenty potwierdzają też, że Negreira odgrywał istotną rolę w obu instytucjach.

Rola Katalońskiej Federacji

Do zadań FCF należy regulowanie futbolu regionalnego i współpraca z wymiarem sprawiedliwości. Jako instytucja zarządza całym futbolem młodzieżowym i terytorialnym w Katalonii, kontroluje finanse oraz nadzoruje Komitet Sędziów Katalońskich – kuźnię arbitrów, którzy później trafiają do zawodowego futbolu w Hiszpanii. Prezes FCF z urzędu zasiada także w RFEF, mając wpływ na wybory i procesy dotyczące funkcjonowania hiszpańskiego futbolu.

REKLAMA
REKLAMA

Zapytanie skarbówki z 14 października 2021 roku natychmiast uruchomiło obowiązek współpracy prawnej z administracją publiczną. W tym momencie podstawowym zadaniem FCF, kierowanej przez Soterasa, było zachowanie pełnej przejrzystości i rzetelne przedstawienie wszelkich relacji finansowych lub umownych z Negreirą. Wewnętrzne zarządzanie jego umowami i nadzór nad potencjalnymi konfliktami interesów w strukturach sędziowskich stały się z dnia na dzień jej najważniejszym obowiązkiem wobec fiskusa – na długo przed tym, jak sprawa trafiła do mediów.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

REKLAMA