REKLAMA
REKLAMA

The Objective: Federacja zataiła, że wiedziała o postępowaniu wobec Negreiry już 16 miesięcy przed wybuchem afery

The Objective w kolejnym artykule o sprawie Negreiry ujawnia, że Hiszpańska Federacja Piłkarska miała wiedzieć o prowadzonym wobec José Maríi Enríqueza Negreiry postępowaniu skarbowym już od października 2021 roku, choć podczas konferencji prasowej w marcu 2023 roku po publicznym wybuchu afery przekonywała, że otrzymane wezwanie nie dotyczyło żadnej konkretnej osoby. Przeczą temu dokumenty urzędu skarbowego, w których były wiceprzewodniczący Komitetu Technicznego Arbitrów został wymieniony wprost, a RFEF odpowiedziała na pismo, przekazując żądane informacje na jego temat. Raport Pelícano 2.0, analizowany obecnie przez departamenty do spraw integralności FIFA i UEFA, zarzuca federacji kłamstwo oraz celową bezczynność instytucjonalną w sprawie płatności Barcelony na rzecz wiceszefa arbitrów.

REKLAMA
REKLAMA
The Objective: Federacja zataiła, że wiedziała o postępowaniu wobec Negreiry już 16 miesięcy przed wybuchem afery
Joan Laporta. (fot. Getty Images)

The Objective – hiszpański dziennik cyfrowy specjalizujący się między innymi w tematach politycznych, gospodarczych i śledczych – podaje, że Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF) zataiła podczas konferencji prasowej w marcu 2023 roku – na której przedstawiała wyjaśnienia w sprawie Negreiry – że wiedziała o prowadzeniu przez hiszpański urząd skarbowy dochodzenia wobec byłego wiceprzewodniczącego Komitetu Technicznego Arbitrów (CTA) już od października 2021 roku. Potwierdza to wezwanie do przekazania informacji wysłane wówczas przez urząd skarbowy do RFEF, znajdujące się w aktach postępowania. Zażądano w nim od związku danych dotyczących umów Negreiry, jego funkcji w CTA oraz niezgodności dotyczących jego stanowiska w czasie, gdy pełnił funkcję wiceprzewodniczącego. W późniejszym okresie organy wymiaru sprawiedliwości potwierdziły, że Barcelona wypłaciła Negreirze 8,4 miliona euro. Zajmował on wysokie stanowisko w CTA w latach 1994–2018, a płatności dokonywano od 2001 do 2018 roku. Postępowanie sądowe mające ustalić, czy kataloński klub odniósł dzięki tej sytuacji korzyści sportowe, wciąż pozostaje otwarte i znajduje się w fazie śledczej.

REKLAMA
REKLAMA

Jak potwierdzają dokumenty RFEF, wezwanie urzędu skarbowego pochodziło konkretnie z 18 października 2021 roku, natomiast konferencja prasowa federacji w związku z wybuchem afery odbyła się 2 marca 2023 roku, czyli 16 miesięcy po otrzymaniu pisma i już po upublicznieniu sprawy Negreiry. Podczas wystąpienia Andreu Camps, sekretarz generalny RFEF, której prezesem był wówczas Luis Rubiales, oświadczył, że tamto wezwanie w 2021 roku było kolejną rutynową procedurą i nie dotyczyło żadnej konkretnej osoby. Na konferencji towarzyszył mu Luis Medina Cantalejo, ówczesny przewodniczący CTA.

„W tym momencie absolutnie konieczne i niezwykle istotne jest podkreślenie czegoś, co Hiszpańska Federacja Piłkarska uważa za fundamentalne: w urzędzie skarbowym toczyło się postępowanie wyjaśniające, które przebiegało zgodnie z określonymi procedurami i trwało przez pewien czas […]. 18 października 2021 roku urząd skarbowy wystąpił z zapytaniem dotyczącym danych ekonomicznych, funkcji oraz regulaminów CTA […]. Wniosek o udzielenie informacji nie był jednak związany z żadną konkretną osobą i nie zawierał żadnego odniesienia do tego, kogo obejmowało dochodzenie”, powiedział Camps. Sekretarz RFEF wtedy dodał, że dopiero po upływie czasu i ujawnieniu sprawy Negreiry federacja zrozumiała, iż wezwanie dotyczyło „tej sprawy [skandalu związanego z Negreirą]”.

REKLAMA
REKLAMA

Dokumentacja urzędu skarbowego zawiera jednak bezpośrednie odniesienie do José Maríi Enríqueza Negreiry, co udało się potwierdzić dziennikowi The Objective, który pokazał też konkretne dokumenty potwierdzające swoje informacje. W tej dokumentacji wskazano, że RFEF odpowiedziała na pierwsze pismo urzędu skarbowego, w którym poproszono o konkretne informacje dotyczące Negreiry. Potwierdza to, że federacja co najmniej 16 miesięcy przed medialnym wybuchem sprawy wiedziała, iż były wiceprzewodniczący Komitetu Technicznego Sędziów jest objęty kontrolą skarbową. Odpowiedziała bowiem na wezwanie, przekazując żądane dane dotyczące osoby objętej dochodzeniem.

Przed publikacją tego artykułu dziennik zwrócił się do Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej z prośbą o przedstawienie jej stanowiska. Nie otrzymał jednak żadnej odpowiedzi.

Podczas tej samej konferencji prasowej Camps przyznał też, że niemal rok po pierwszym wezwaniu prokuratura przesłała dwa kolejne pisma, w których bezpośrednio wymieniono Negreirę: „Muszę poinformować, że prokuratura również wystosowała dwa wezwania do przekazania informacji, w czerwcu i październiku 2022 roku. Tym razem rzeczywiście dotyczyły one pana Enríqueza i jego funkcji w CTA. W pierwszym piśmie zapytano nas, jakie funkcje pełnił ten pan w CTA, a w drugim – jaki był system wyznaczania sędziów i z jakim wyprzedzeniem informowano o tym kluby. Teraz, po zapoznaniu się z informacjami prasowymi, powiązaliśmy te zapytania z tą sprawą”.

REKLAMA
REKLAMA

Opisane tutaj informacje znajdują się w tak zwanym raporcie Pelícano 2.0, którego istnienie jako pierwszy ujawnił na wyłączność The Objective. Dokument jest obecnie analizowany przez departamenty do spraw integralności FIFA i UEFA. Raport ma między innymi wykazać niespójności między publicznymi wyjaśnieniami przedstawianymi przez ówczesnych przedstawicieli federacji a rzeczywistą treścią wezwań wysyłanych przez inspektorów urzędu skarbowego.

W dokumencie Pelícano 2.0 podkreślono znaczenie wydarzeń w RFEF w okresie między pierwszym wezwaniem z 18 października 2021 roku – co do którego Camps twierdził, że nie żądano w nim informacji dotyczących Negreiry, mimo przedstawionych przez dziennik dowodów w postaci dokumentów z takimi informacjami – a pismami z czerwca i października 2022 roku. W przypadku tych dwóch ostatnich Camps przyznał, że prokuratura wskazywała w wezwaniach Negreirę, dając do zrozumienia, że dopiero wtedy RFEF zorientowała się, iż coś dzieje się wokół byłego wiceprzewodniczącego CTA. W rzeczywistości już w październiku 2021 roku urząd skarbowy zażądał od federacji informacji o byłym wiceprzewodniczącym Komitetu Technicznego Sędziów, a Federacja na to wezwanie odpowiedziała. W czerwcu tego samego roku federacja w trybie pilnym zmieniła swój Kodeks Etyczny. Jak wcześniej informował ten dziennik, reforma miała zostać przeprowadzona w sposób potencjalnie nieprawidłowy, z pominięciem zatwierdzenia przez zarząd oraz Komisję Delegowaną. W wyniku zmiany usunięto dziesięcioletni termin przedawnienia, przewidziany w przepisach FIFA i UEFA dla tego rodzaju naruszeń. Więcej o tej zmianie można dowiedzieć się w tym artykule.

REKLAMA
REKLAMA

Podkreślmy, że Barcelona wiedziała o działaniach skarbówki wobec Negreiry i jego firm już od 2020 roku.

Zaledwie dzień po wpłynięciu wezwania z urzędu skarbowego do Federacji odbyło się spotkanie Joana Laporty, prezesa Barcelony, z Albertem Solerem, ówczesnym dyrektorem generalnym Najwyższej Rady Sportu (CSD), głównego organu wykonawczego rządu w sporcie. W listopadzie 2021 roku, podczas pierwszego posiedzenia zarządu Federacji po zapytaniu urzędu skarbowego, Laporta przekazał swoje prawo głosu bezpośrednio Luisowi Rubialesowi. Tymczasem kilka tygodni wcześniej prezes RFEF zapowiedział przystąpienie do postępowania sądowego przeciwko Superlidze, projektowi wtedy aktywnie popieranemu przez Laportę.

Podczas tego samego listopadowego posiedzenia zarządu w 2021 roku jednogłośnie przyjęto nową Politykę Antykorupcyjną, której założenia odpowiadały problematyce skandalu badanego już wówczas przez inspekcję podatkową. Ponadto w trybie ekspresowym zatwierdzono nominacje trzech członków Komisji Etyki, powołując się na artykuł nowych statutów, które w tamtym momencie nie zostały jeszcze zaakceptowane przez CSD. Rada zatwierdziła je dopiero dziewięć miesięcy później - 7 lipca 2022 roku. W raporcie Pelícano 2.0, stanowiącym podstawę zawiadomienia skierowanego do FIFA i UEFA, wskazano na celową bezczynność instytucjonalną. Stwierdzono również, że RFEF „skłamała w sprawie wezwania urzędu skarbowego” oraz że już od 2021 roku dysponowała poufnymi informacjami dotyczącymi podejrzeń ciążących na Negreirze.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA