REKLAMA
REKLAMA

La Gazzetta: Real wraca po Bastoniego

Real Madryt po transferze Denzela Dumfriesa może ponownie usiąść do rozmów z Interem. Jak informuje Guendalina Galdi z dziennika La Gazzetta dello Sport, Królewscy bardzo wysoko cenią Alessandro Bastoniego, a mediolańczycy wyceniają swojego obrońcę na co najmniej 70 milionów euro.

REKLAMA
REKLAMA
La Gazzetta: Real wraca po Bastoniego
Alessandro Bastoni. (fot. Getty Images)

Real Madryt nie zamierza zatrzymywać przebudowy defensywy. Po pozyskaniu Denzela Dumfriesa z Interu, które ponownie rozgrzało relacje na linii Madryt–Mediolan, na radarze Królewskich znów znalazł się Alessandro Bastoni. Jak informuje Guendalina Galdi z dziennika La Gazzetta dello Sport, temat włoskiego stopera pojawił się przy okazji ostatnich kontaktów obu klubów, również podczas spotkania Florentino Péreza z Beppe Marottą przy okazji charytatywnego Corazón Classic Match na Santiago Bernabéu.

REKLAMA
REKLAMA

Według włoskiej dziennikarki Real Madryt przekazał Interowi, że bardzo wysoko ceni Bastoniego. 27-latek ma kontrakt do 2028 roku i w Mediolanie jest traktowany jako jeden z najważniejszych elementów kadry, dlatego Nerazzurri nie zamierzają schodzić poniżej 70 milionów euro. Taka sama kwota miała obowiązywać kilka miesięcy temu, gdy sytuację obrońcy monitorowała Barcelona.

Inter nie wypycha Bastoniego z klubu, ale według La Gazzetta dello Sport wciąż uważa, że przy odpowiedniej ofercie jego sprzedaż może stać się realna. Dla Mediolańczyków byłby to ruch, który całkowicie zmieniłby letnie okno transferowe. Klub mógłby wrócić na rynek z dużo większym budżetem, choć jednocześnie musiałby znaleźć następcę zawodnika, którego nie da się łatwo zastąpić. Sam Oumar Solet z Udinese, którym interesuje się Inter, nie wystarczyłby do załatania takiej wyrwy w defensywie.

Bastoni ma za sobą sezon z dwoma trofeami, ale też trudniejsze momenty związane z wydarzeniami po meczu Inter – Juventus. Jak opisuje Galdi, tamta sprawa miała przez pewien czas skłaniać piłkarza do rozważenia odejścia z Serie A, czego wcześniej w jego karierze właściwie nie było. W ostatnich tygodniach wsparcie kibiców Interu miało jednak osłabić tę chęć zmiany otoczenia.

REKLAMA
REKLAMA

W Madrycie kluczowe będzie stanowisko José Mourinho. Portugalczyk wrócił do Realu Madryt po ponownym wyborze Florentino Péreza na prezesa i ma mieć ostatnie słowo również w sprawie Bastoniego. Na razie, według włoskiego dziennika, istnieją interesujące podstawy do tego, by operacja mogła ruszyć dalej, ale bez decyzji Mourinho temat nie przejdzie w decydującą fazę.

Dla Realu Bastoni byłby profilem bardzo atrakcyjnym. To lewonożny środkowy obrońca, mogący odnaleźć się w różnych ustawieniach, z dużym doświadczeniem międzynarodowym. W europejskich pucharach rozegrał już 61 spotkań, a od 2021 roku wygrał z Interem dziewięć trofeów. Łącznie w barwach Nerazzurrich zanotował 298 występów i strzelił 8 goli.

Włoski dziennik podkreśla, że Real może mieć solidniejsze argumenty niż wcześniej Barcelona, choć Inter nie zmienił punktu wyjścia: 70 milionów euro albo brak rozmów. Po Dumfriesie oś Madryt–Mediolan znów jest aktywna, a ewentualne wejście Królewskich po Bastoniego mogłoby stać się jednym z największych ruchów tego lata.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

REKLAMA