REKLAMA
REKLAMA

Šuker: Modrić na pewno wróci do Realu Madryt

Davor Šuker, były piłkarz Realu Madryt i przyjaciel Luki Modricia, był gościem w programie La Tribu w Radio MARCA i został zapytany o przyszłość zawodnika Milanu.

REKLAMA
REKLAMA
Šuker: Modrić na pewno wróci do Realu Madryt
Luka Modrić podczas ostatniego meczu w barwach Realu Madryt przeciwko PSG. (fot. Getty Images)

Jesteś teraz ambasadorem FIFA. W tych dniach jesteś w Dallas, prawda?
Tak, tu w Dallas gramy jutro z Anglią i czekamy na dobry mecz. Anglia jest dla mnie jednym z faworytów, ale wiesz, że my, Chorwaci, lubimy grać z największymi. Oby trochę się rozluźnili i oby Modrić jako kapitan mógł poprowadzić naszą reprezentację do chwały.

REKLAMA
REKLAMA

Co macie w Chorwacji, że będąc tak małym, tak nowoczesnym i tak młodym krajem, potraficie tak dobrze rywalizować na mundialach?
Powiem coś, z czego wiele osób będzie się śmiać: mało pieniędzy, wielki głód i gra dla swojego kraju całym sercem. Tylko w taki sposób trzeba grać dla reprezentacji. To prawda. Pieniądze nie grają, prestiż nie gra, gra jedenastu na jedenastu. Nie ma znaczenia, ile piłkarz zarabia miesięcznie ani jaki ma kontrakt z jakimkolwiek klubem. Trzeba wyjść na boisko, dać z siebie wszystko i słuchać. Najpiękniejsze jest to, że ty jako osoba czy jako piłkarz możesz reprezentować swój kraj. To najlepsze rozgrywki na świecie. Pamiętam 1998 rok. Teraz zapłaciłbym, gdybym mógł wskoczyć na boisko i zagrać, ale lata lecą, mam 58 lat i już nie można. To jest jednak jakość chorwackiego futbolu i dlatego chorwacki futbol jest szanowany w każdym kraju na świecie.

No cóż, twoje pokolenie też nie było złe, co? To prawda, że później…Byliście trzeci, a to wcale nie było mało.
Nie było mało, to było coś nieskazitelnego. Budowaliśmy dom od piwnicy. Naprawdę, później drugie miejsce w Rosji w 2018 roku, coś niesamowitego. I oczywiście Katar też… Jak mówię, zdobycie trzech trofeów przez kraj liczący cztery miliony mieszkańców to coś ogromnego. Dla futbolu dobre jest to, że pieniądze się nie liczą, liczy się serce. I że nawet mała reprezentacja, mały kraj, też może to zrobić. To dobre dla światowej piłki.

REKLAMA
REKLAMA

Już mnie podniosłeś na duchu. Po Hiszpanii kibicuję Chorwacji.
Dzięki, dzięki. Ja też kibicuję Hiszpanii, bo to moja druga ojczyzna. Tak dobrze potraktowano mnie w Andaluzji, w Sewilli, w Madrycie i w całej Hiszpanii. Mam mnóstwo przyjaciół i naprawdę widziałem wczoraj trochę meczu na lotnisku. Zmarnowaliście kilka okazji, ale trzeba iść dalej, nic się nie stało. To tylko jeden punkt. Nie chcę wchodzić w decyzje trenera, ale rotacje? Tak, to turniej. Trzeba rozegrać siedem konkretnych meczów i wiem, że Hiszpania zajdzie bardzo daleko. Spokojnie, nie martw się.

Czyli nie musimy się martwić? Tak uważasz?
Nie, w ogóle, w ogóle. Będziecie grać jeszcze lepiej, tylko trzeba strzelać gole. Wiesz, jaką lekcję daje futbol: jeśli nie strzelasz goli, to co się dzieje? Remisujesz albo przegrywasz mecz. Ale jeden punkt? Nic się nie stało, to turniej. Trzeba patrzeć na grupę, trzeba patrzeć na mecze grupowe, a potem awansować. Na pewno Hiszpania, mówię ci to stąd, zajdzie bardzo daleko.

Dobrze, skoro ty mnie o tym zapewniasz, to ja ci wierzę. To młodzi ludzie, Davor, Hiszpania ma młody zespół. I prawda jest taka, że skoro wszystko układało się tej generacji tak dobrze, nie wiem, jak oni będą potrafili tym zarządzić.
Skoro grają dobrze w lidze hiszpańskiej, skoro w Barcelonie są liderami… Trochę brakuje piłkarzy Realu Madryt, na to też narzekam.

REKLAMA
REKLAMA

No, jest już Cucurella.
No dobrze. Uważam jednak, że piłkarze Realu Madryt powinni być jeszcze bardziej obecni. To moja opinia jako Chorwata, nie chcę wchodzić w kompetencje selekcjonera ani mu się wtrącać. To on wybrał, on odpowiada i trzeba dać mu czas. Mam nadzieję, że to przyniesie owoce. Nie jestem jednak przyzwyczajony do oglądania drużyny bez wielu piłkarzy Realu Madryt. Nie chcę mówić nic mocniejszego. Chcę też pogratulować prezesowi Florentino Pérezowi. To jedyny prezes, który może zostać tak długo, jak sam chce, oczywiście jeśli głosują na niego socios, bo zbudował stadion, po siódmej Lidze Mistrzów zrobił wszystko, co najlepsze. To człowiek, który zostanie tak długo, jak będzie chciał.

To prawda. Tak zdecydowali socios i tak będzie.
To mi się podoba i naprawdę daje mi pełne zaufanie.

Podoba ci się Mourinho w twoim Realu Madryt, Davor?
Wiesz co? W futbolu trzeba mieć trenera, który ma szatnię. I Mourinho na pewno będzie miał szatnię, bo w niektórych meczach, które widziałem, na przykład u Camavingi… Nic nie mam przeciwko piłkarzom, patrzę na to jako były zawodnik i zwracam uwagę na małe połączenia w meczach. Ktoś musi bronić. Przeciwko Sevilli, nie pamiętam, gol czy jakaś akcja, nie mam nic przeciwko Camavindze, ale ta jedenastka, która wychodzi na boisko, musi umierać za białą koszulkę, ktokolwiek w niej gra. Więc na pewno Mourinho. Ufam Florentino Pérezowi, że dobrze wybrał i że oni dwaj ponownie dadzą Realowi Madryt chwałę.

REKLAMA
REKLAMA

Hiszpanii bardzo brakowało nam Lamine’a Yamala w pierwszym meczu. Jak ty to widziałeś? Jak widziałeś Hiszpanię bez Lamine’a?
Gdy wszedł Lamine, mecz był zupełnie inny. To jeden z najlepszych piłkarzy na świecie, zawodnik, który potrafi zrobić różnicę. Nie ma wątpliwości, że ma jakość, podanie, instynkt strzelecki i właśnie to będzie dawał. Trzeba poczekać i zobaczyć, czego selekcjoner od nich chce. Ufam, że Hiszpania będzie grała dużo lepiej. To jeden mecz i nic więcej. Trzeba zobaczyć kolejne spotkania, grupę, trzeba z niej wyjść. Zobacz, kto będzie pamiętał ten mecz, jeśli Hiszpania dojdzie do finału? Graliście z…

Z Republiką Zielonego Przylądka?
Republika Zielonego Przylądka, bo jest tyle drużyn, aż 48. To część życia i kolejny mecz w międzynarodowym futbolu. Powtarzam jednak: pełne zaufanie do La Rojy i z całego serca życzę jej całego szczęścia świata.

Davor, wiem, że trochę się spieszysz, ale sprawa Modricia i Chorwacji… Ten chłopak jest wieczny, prawda?
Człowieku, ostatnio mówiłem, naprawdę, życie na film. Myślę, że Hollywood albo Netflix mogłyby zrobić film. To chłopak, który miał tyle… Jak to powiedzieć? Tyle etapów w życiu, wiesz? Przejście z jednej wielkiej drużyny do drugiej, mógł upaść, była wojna, strata rodziny, wiesz? Tłumaczę, że to piłkarz, który jest przykładem. Dzięki Bogu mamy go tutaj, w Chorwacji. Jest jednym z najlepszych na świecie i oczywiście najlepszym w Chorwacji. Mam nadzieję, że będzie kontynuował gra… Teraz pytali mnie, gdzie będzie kontynuował karierę, czy w Mediolanie, czy w Madrycie. Myślę, że coś wydarzy się z Realem Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Ach, tak? Uważasz, że wróci do Realu Madryt?
Na pewno wróci, ale nie wiem, w jaki sposób. Poczekajmy na mundial i zobaczymy, co się wydarzy.

Ale jako piłkarz czy w sztabie?
Nie mogę powiedzieć nic więcej, nie mogę powiedzieć nic więcej, przyjacielu. Zostawmy coś w powietrzu, nie wszystko można powiedzieć. Na pewno zrobi coś z Realem Madryt, to ci gwarantuję.

No to niech to zrobi. Jeśli rozegracie dobry mundial, oby poszło jeszcze lepiej i oby wrócił jeszcze lepszy do stolicy Hiszpanii. Tutaj ludzie bardzo go kochają, Davor, taka jest prawda.
Wiem, wiem. Też przyjedziemy odwiedzić Madryt, pójdziemy do Mesón Txistu, obejrzymy wielki mecz i życzę całego szczęścia świata. Powtarzam: najlepszemu prezesowi na świecie, Florentino Pérezowi, Mourinho i Luce Modriciowi.

Davor, życzę wam dużo szczęścia jutro. Jak to widzisz z Anglią, dobrze czy nie?
Człowieku, Anglia jest dla mnie jednym z faworytów.

Masz tam też Bellinghama jako zawodnika Realu Madryt.
Tak, tak, mają strzelca. Mają wszystko, czego potrzebuje drużyna. Mają niemieckiego trenera i jeśli w szatni będzie dobra energia, mogą zajść daleko. Mam nadzieję, że jutro nie będą mieli dobrego dnia. Harry Kane też, oby.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

REKLAMA