Kampania wyborcza w Realu Madryt od początku rozgrywa się nie tylko wokół spraw sportowych, ale też wokół biznesu, polityki i wieloletnich konfliktów w hiszpańskich elitach. Eulogio López z Hispanidad ponownie łączy kandydaturę Enrique Riquelme z otoczeniem premiera Pedra Sáncheza oraz Iberdrolą, czyli energetycznym gigantem kierowanym przez Ignacio Sáncheza Galána. Autor utrzymuje, że właśnie to zaplecze wspiera medialną kampanię rywala Florentino Péreza.
Punktem wyjścia najnowszego tekstu Lópeza jest jednak sportowa wpadka Riquelme. Kandydat ogłosił, że jeśli wygra wybory, Erling Haaland zagra w Realu Madryt. Szybko przyszły dementi ze strony otoczenia piłkarza i Manchesteru City, a mimo to Riquelme nie wycofał się ze swoich słów. Utrzymywał, że rozmowy rzeczywiście się odbyły i zapowiedział, że jeśli zostanie prezesem, ale nie sprowadzi Norwega, zapłaci z własnego majątku 18 milionów euro, czyli równowartość wszystkich składek socios.
Według Lópeza ta sytuacja wywołała nerwowość po stronie Galána. Autor ocenia, że Riquelme miał budować wizerunek kandydata spokojnego, nowoczesnego i wiarygodnego, który kontrastuje z Florentino przedstawianym przez przeciwników jako prezes zmęczony i coraz bardziej oderwany od rzeczywistości. Sprawa Haalanda miała jednak zaburzyć ten przekaz. López pisze wprost, że po tej wpadce Riquelme sprawia wrażenie człowieka, który stracił panowanie nad sytuacją.
W tym kontekście Hispanidad wraca do osoby Davida Mesonero, zięcia Galána i wysokiego rangą dyrektora Iberdroli. Według Lópeza to właśnie Mesonero ma być kontaktem Riquelme w otoczeniu prezesa koncernu. Ostatecznie nie znalazł się on w oficjalnym składzie zarządu zaprezentowanym przez kandydata, ale autor podtrzymuje wcześniejsze informacje, że Iberdrola wspiera Riquelme medialnie oraz pomaga mu w znalezieniu finansowania potrzebnego do przejęcia aktywów Iberdroli w Meksyku.
López przedstawia sprawę jako układ warunkowy. Według niego Galán miał dać swojemu zięciowi jasny sygnał: wsparcie dla Riquelme ma sens tylko wtedy, jeśli ten realnie może pokonać Florentino. Innymi słowy, celem miałoby być odsunięcie obecnego prezesa Realu Madryt, ale nie za cenę politycznej i biznesowej kompromitacji. Autor ujmuje to krótko: jeśli Riquelme wygra, może liczyć na pomoc; jeśli przegra, wsparcie ma być ograniczane.
To kontynuacja tezy, którą Hispanidad stawiała już 24 kwietnia. W tamtym tekście López pisał, że za próbą osłabienia Florentino może stać sojusz interesów związany z Pedro Sánchezem i Ignacio Sánchezem Galánem. Według autora prezes Iberdroli miałby traktować wybory w Realu Madryt jako okazję do rewanżu za wieloletni konflikt biznesowy z Florentino. W tle pojawiały się między innymi spory wokół ACS, Iberdroli i sprawy Villarejo, w której Pérez oskarżał energetyczny koncern o działania wymierzone w jego osobę.
Do tej układanki doszły później informacje El Confidencial. Dziennik podawał, że Riquelme po cichu poszerzył swój zespół między innymi o Mesonero, czyli dyrektora Iberdroli i zięcia Galána. Informowano również, że kandydat był w Paryżu, gdzie miał prowadzić rozmowy dotyczące możliwych wzmocnień sportowych w przypadku zwycięstwa w wyborach. Sam Riquelme potwierdził później, że powiększył zarząd oraz przebywał w stolicy Francji, choć przekonywał, że jego podróż nie miała związku z Realem Madryt.
López dodaje do tego jeszcze szerszy kontekst polityczny. Jego zdaniem Pedro Sánchez prowadzi otwartą walkę z doświadczonymi menedżerami największych hiszpańskich spółek giełdowych, a sprawa Realu Madryt jest jednym z elementów tej rywalizacji o wpływy. W tej interpretacji Riquelme nie jest wyłącznie kandydatem w klubowych wyborach, lecz także narzędziem w większej grze przeciwko Florentino.
Dziennika Hispanidad kończy tekst oceną, że dynamika kampanii zaczęła się zmieniać. Riquelme miał początkowo korzystać z kontrastu z Florentino, przedstawiając siebie jako spokojniejszą i młodszą alternatywę. Po sprawie Haalanda ten obraz został jednak naruszony. Według Lópeza kandydat, który miał symbolizować świeżość i opanowanie, sam wpadł w chaos, a to mogło zaniepokoić tych, którzy widzieli w nim realną szansę na odsunięcie Florentino Péreza.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się