REKLAMA
REKLAMA

De Burgos Bengoetxea na Oviedo

40-letni sędzia z Kraju Basków poprowadzi najbliższy mecz Realu Madryt. Sędzią VAR będzie Jorge Figueroa Vázquez. Dla De Burgosa będzie to 29. mecz z udziałem Królewskich.

REKLAMA
REKLAMA
De Burgos Bengoetxea na Oviedo
Ricardo de Burgos Bengoetxea. (fot. Getty Images)

Ricardo de Burgos Bengoetxea poprowadzi mecz między Realem Madryt a Realem Oviedo. Jego kariera w La Lidze zaczęła się w 2015 roku. 40-latek prowadził dotychczas 28 meczów z udziałem Królewskich, którzy wygrali 18 z nich, pięciokrotnie zremisowali i pięć razy przegrali. De Burgos pięciokrotnie prowadził spotkania Realu Oviedo, który ma bilans 2–2–1. Jedyna porażka to… potyczka z Królewskimi w drugiej kolejce tego sezonu (0:3).

REKLAMA
REKLAMA

W tym sezonie prowadził 21 spotkań w hiszpańskich rozgrywkach (La Liga i Puchar Króla). Pokazał w nich 78 żółtych kartek (średnio 3,71 na spotkanie) i dwie czerwone (średnio 0,10). Podyktował jedenaście rzutów karnych (0,52).

Ten sędzia wywołał największe kontrowersje w meczu z udziałem Realu nie jako arbiter główny, lecz wtedy, gdy był arbitrem VAR. Królewscy grali z Barceloną na Camp Nou, gdy nie podyktowano ewidentnego faulu po ataku Lengleta na nogę Varane'a. Wcześniej był bohaterem polemiki, gdy wyrzucił z boiska Cristiano Ronaldo w Klasyku czy gdy odgwizdał rzut karny po symulacji Luisa Suáreza. Królewscy spotkali się z tym sędzią także w maju 2023 roku, gdy grali na Estadio Mestalla. Przez niemal cały mecz arbiter spisywał się bez zarzutu, ale po skandalicznych rasistowskich okrzykach na trybunach nie przerwał meczu, co powinien był zrobić, a do tego całkowicie nierówno ukarał zawodników. Ostatecznie wyrzucił z boiska Viníciusa, a Duro i Mamardaszwili pozostali na boisku, choć ich zachowanie również było niegodne piłkarza, tak jak sędziowanie De Burgosa nie było godne sędziego. Co ważne, ostatecznie wtedy kartkę Viniego anulowano, bo stwierdzono, że sędziowie nie ocenili obiektywnie całego zajścia, a skupili się tylko na Brazylijczyku. Jego jesienny występ z poprzedniego sezonu (wyjazdowa wygrana Realu z Getafe 2:0) opisaliśmy w taki sposób:

REKLAMA
REKLAMA

Ricardo de Burgos Bengoetxea nie powinien pojawiać się w kategorii „sędzia”. Prawdopodobnie gdybyśmy obniżyli skalę o 1 stopień, arbiter bez problemu zahaczyłby o jeszcze gorszą ocenę. Wymienianie jego błędów znów nie ma sensu. Polecamy najpierw wysłać kwiaty do Madrytu i Getafe, ponieważ tylko jakość jednych i jej brak drugich sprawiły, że De Burgos nie musi się za siebie wstydzić. Choć pewnie powinien. A jak już kwiaty z bombonierką dojdą tu i tu, polecamy zapoznać się z przepisami gry w piłkę nożną i okulistą. Katastrofalny „występ” „sędziego”.

Królewscy spotkali się z nim także w kwietniu poprzedniego roku, gdy mierzyli się z Barceloną w finale Pucharu Króla i przegrali 2:3 po dogrywce. Pokazał wtedy czerwone kartki Antonio Rüdigerowi, Lucasowi Vázquezowi i Jude'owi Bellinghamowi. Dwaj pierwsi byli już i tak poza boiskiem, a kara dla Anglika została anulowana. Występ arbitra opisaliśmy w ten sposób: Ricardo de Burgos Bengoetxea miał bardzo trudne zadanie, może nawet trudniejsze niż rozmowa z mediami dzień wcześniej. Kontrowersji było bowiem całkiem sporo. Najwięcej czasu zajęła analiza starcia Asencio z Raphinhą, ale ostatecznie sam Brazylijczyk przyznał rację arbitrowi. González Fuertes był bardzo uważny i pomógł sędziemu głównemu w podjęciu prawidłowej decyzji. Poza tym doszło też do kontrowersji po starciu Rüdigera z Ferranem w polu karnym Realu czy ostrego wejścia Tchouaméniego w Olmo. Trudno jednak mówić w tych sytuacjach o ewidentnych błędach sędziego, można więc zrozumieć postawę VAR-u. Arbitrzy nie wpłynęli na losy tego meczu, a na pewno Real Madryt nie może czuć się pokrzywdzony. Tym bardziej dziwią nas zachowania zawodników, którzy pod koniec meczu nie wytrzymali i zobaczyli czerwone kartki…

REKLAMA
REKLAMA

Po ostatnim jego występie (1:1 na wyjeździe z Gironą 30 listopada) Real Madrid TV mocno go skrytykowała.

Na sędziego VAR wyznaczono Jorge Figueroę Vázqueza, którego asystentem będzie Iván Caparrós Hernández.

W zapowiedziach sędziów prezentujemy oceny poszczególnych arbitrów w ostatnich latach. Średnia ocena według redakcji i według użytkowników została uśredniona dla każdego arbitra i zaprezentowana w tabeli poniżej. De Burgos Bengoetxea znajduje się na trzecim miejscu od końca.

Oceny sędziów według redakcji i użytkowników RealMadryt.pl

Nazwisko sędziego

Ocena (średnia)

Liczba spotkań

Mateo Busquets (Ferrer)

4,05

7

Víctor García (Verdura)

3,55

4

Miguel Sesma (Espinosa)

3,52

1

Juan Martínez (Munuera)

3,32

22

Isidro Díaz de Mera (Escuderos)

3,30

12

José Sánchez (Martínez)

3,28

24

Jesús Gil (Manzano)

3,24

28

Francisco Hernández (Maeso)

3,21

4

Alejandro Hernández (Hernández)

3,18

17

Javier Iglesias (Villanueva)

3,10

2

Guillermo Cuadra (Fernández)

3,05

18

Adrián Cordero (Vega)

3,00

4

Javier Alberola (Rojas)

2,95

17

César Soto (Grado)

2,94

24

José Munuera (Montero)

2,93

17

Ricardo de Burgos (Bengoetxea)

2,85

15

Alejandro Quintero (González)

2,09

3

Alejandro Muñiz (Ruiz)

1,91

6

Powyższe zestawienie obejmuje wszystkie mecze rozgrywek krajowych Realu Madryt od 1 lutego 2020 roku i jest na bieżąco aktualizowane.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

REKLAMA