REKLAMA
REKLAMA

Oficjalnie: Real Madryt dementuje informacje o dyrektorze sportowym

Królewscy wystosowali komunikat i zaprzeczyli doniesieniom, które mogliśmy usłyszeć w nocy na antenie Cadena SER.

REKLAMA
REKLAMA
Oficjalnie: Real Madryt dementuje informacje o dyrektorze sportowym
Fot. wikipedia.org

„Real Madryt informuje, że doniesienia podane minionej nocy przez audycję El Larguero w Cadena SER, według których nasz klub analizuje włączenie do swojej struktury dyrektora sportowego, są całkowicie nieprawdziwe.

REKLAMA
REKLAMA

Real Madryt bardzo wysoko ocenia pracę wykonywaną przez pion sportowy klubu, która pozwoliła nam przeżywać jeden z najbardziej udanych okresów w całej naszej historii, zwieńczony zdobyciem wielu trofeów, w tym sześciu Pucharów Europy w ciągu dziesięciu lat”, czytamy na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Real Madryt oficjalnie zdementował więc doniesienia programu El Larguero o rzekomych planach wprowadzenia do klubowej struktury stanowiska dyrektora sportowego. Według tych informacji taka zmiana miałaby wejść w życie przed następnym sezonem i oznaczałaby rozdzielenie funkcji dyrektora generalnego od roli osoby odpowiadającej wyłącznie za pion sportowy.

Jak przekazywał Antón Meana, nie była to jeszcze ostatecznie podjęta decyzja, ale w klubie miała być analizowana restrukturyzacja, która nie musiałaby ograniczać się wyłącznie do zmian w kadrze. Dziennikarz informował również, że zewnętrzna agencja bada profile dyrektorów sportowych z najwyższej półki, w większości obecnie pracujących w innych klubach, aby w razie potrzeby przygotować dossier kandydatów i przekazać je Realowi.

Cadena SER podawała też, że Królewscy nadal mają bardzo jasno określoną, hierarchiczną strukturę, na czele z Florentino Pérezem, zarządem oraz działaczami takimi jak José Ángel Sánchez, Juni Calafat czy Santiago Solari. To właśnie do tego układu zdaniem dziennikarzy miałoby zostać dołożone stanowisko, którego od dawna nie było w klubie.

REKLAMA
REKLAMA

Pozostali dziennikarze stacji doprecyzowali przy tym, że José Ángel Sánchez miałby pozostać w Realu Madryt i nadal odgrywać kluczową rolę jako dyrektor generalny. Ewentualny nowy dyrektor sportowy funkcjonowałby obok niego, ale byłby mu podporządkowany i zajmowałby się wyłącznie sprawami sportowymi.

Real nie ma dziś klasycznego dyrektora sportowego, jakiego posiada wiele innych wielkich klubów. Historycznie za kadencji Florentino osoby odpowiadające za ten obszar miały formalne stanowiska, ale nie zawsze szła za nimi realna decyzyjność.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (67)

REKLAMA