Oficjalnie: Nico Williams wypada na czas nieokreślony
Atakujący nie może wyjść ze swoich problemów z pubalgią. Teraz wypada na czas nieokreślony. Wielu widzi w nim potencjalnego następcę w przypadku odejścia Viníciusa.
Nico Williams. (fot. Getty Images)
„Nico ma problemy i nie jest gotowy na 100%. Nie może być tak dalej”, mówił trener Ernesto Valverde po weekendowym meczu Athleticu z Oviedo, w którym Hiszpan nie pojawił się na boisku po tym, jak rozegrał 4 dni wcześniej 30 minut przeciwko Sociedadowi w Pucharze Króla. Baskowie w poniedziałek wieczorem wydali następujący komunikat: „Nico Williams rozpoczął leczenie pubalgii z zewnętrznym specjalistą ze specjalną kuracją, która powoduje, że w oczekiwaniu na rozwój urazu wypada z kadry na kolejne mecze”. Źródła z klubu potwierdzają, że lewoskrzydłowy na dzisiaj po prostu nie ma daty powrotu do gry. To wszystko na 4 miesiące przed startem mundialu.
Młodszy z braci Williams z pubalgią zmaga się od kwietnia i już kilkukrotnie ogłaszano jego definitywny powrót do gry, ale zawsze problemy nawracały. Nie miał tego szczęścia, które w tych miesiącach z leczeniem pubalgii mieli Franco Mastantuono czy Lamine Yamal, którzy też byli zmuszeni do przerwy, by poradzić sobie z takim urazem.
Nico w tym sezonie wyraźnie nie jest gotowy na 100%, a w sumie rozegrał tylko 5 pełnych meczów. Jego dorobek to 26 występów z 4 golami i 6 asystami przez 1730 minut. Skrzydłowy wpadł w spiralę bólu i dolegliwości, przez które kolejny raz zrobi sobie przerwę – tym razem na czas nieokreślony, w trakcie którego będzie pracować ze specjalistą w ośrodku w Nawarrze.
Nico Williams to w teorii podstawowy reprezentant Hiszpanii, a także cel transferowy Barcelony z ostatnich letnich okienek, przy czym Hiszpan dwukrotnie publicznie odrzucał Katalończyków. W międzyczasie w Madrycie pojawiały się spekulacje, że 23-latek to jeden z głównych kandydatów klubu do zastąpienia Viníciusa w razie hipotetycznego odejścia Brazylijczyka w związku z jego wygasającą za rok umową. Co ważne, kontrakt Nico w Bilbao od ostatniego lata obowiązuje do 2035 roku.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze