The Athletic: Arbeloa ma kontrakt do końca następnego sezonu
Mario Cortegana i Guillermo Rai z The Athletic przekazali swój cotygodniowy raport o stanie Realu Madryt. Przedstawiamy ich najważniejsze komentarze i informacje.
Álvaro Arbeloa w meczu z Benficą. (fot. Getty Images)
Dziennikarze The Athletic zaczynają od informacji, że Álvaro Arbeloa jest bardzo ceniony w klubie, ale jego przyszłość po tym sezonie będzie zależeć od wyników. Gdy awansował na to stanowisko z zespołu rezerw, Real Madryt nie potwierdził, czy objął funkcję na stałe, czy jest trenerem tymczasowym ani czy zmieniły się warunki jego dotychczasowego kontraktu. Źródła bliskie trenerowi przekazały, że 43-latek ma umowę obowiązującą do końca następnego sezonu, ale źródła klubowe wolały tego nie komentować.
Walka o mistrzostwo (i w najlepszym scenariuszu jego zdobycie) dałaby mu duży kredyt zaufania, ale w Madrycie to Liga Mistrzów zawsze jest najważniejszym wyznacznikiem sukcesu. Dlatego porażka w Lizbonie sprzed kilku tygodni była tak dotkliwa i dlatego teraz wszyscy czekają na reakcję w ponownym starciu z Benficą.
Co do stanu Kyliana Mbappé, przekazano, że Francuz od początku grudnia ma te same problemy wynikające ze stłuczenia kolana i stosuje zachowawcze leczenie. Oczekuje się, że cały czas musi grać pomimo odczuwanego bólu, a na razie to się nie zmieni. Mario Cortegana podkreśla, że jego źródła wskazują, że nie ma mowy o operacji, bo lekarze nie widzą żadnego uszkodzenia do zoperowania.
Poza tym The Athletic to kolejne źródło, które wskazuje, że powrót Jude'a Bellinghama do gry po kontuzji mięśnia uda prawdopodobnie potrwa dłużej niż początkowo zakładano. Real Madryt informował, że uraz mięśnia dwugłowego uda, którego 22-latek doznał 1 lutego, wykluczy go z gry na około miesiąc. Thomas Tuchel w trakcie losowania Ligi Narodów wykazał nadzieję, że pomocnik będzie dostępny na zgrupowanie kadry rozpoczynające się 23 marca, ale kilka źródeł zaznajomionych ze sprawą twierdzi, że uraz Bellinghama okazał się bardziej skomplikowany niż początkowo sądzono i potwierdza, że nie wróci on na początku marca, jak wcześniej oczekiwano. Obecnie czas rekonwalescencji szacowany jest na sześć do ośmiu tygodni. W tym korzystniejszym scenariuszu wróciłby do dyspozycji w ostatnim tygodniu przed przerwą na kadry. W tym gorszym wróciłby do gry dopiero na początku kwietnia.
Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.
Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!
Komentarze