„Ze smutkiem przyjąłem ostatnie publiczne wypowiedzi byłego szefa skautingu, pana Serhata Pekmezciego, który odegrał znaczącą rolę na początku mojej kariery.
Od mojego pierwszego dnia w tym klubie zostałem ciepło przyjęty przez wszystkich i zawsze uważałem to miejsce za rodzinę. Jestem niezwykle dumny z bycia zawodnikiem Realu Madryt i pragnę służyć temu herbowi przez wiele kolejnych lat.
Mamy bardzo silny zespół, a ja jestem szczęśliwy i zaszczycony, mogąc dzielić drużynę ze wszystkimi moimi kolegami. Uprzejmie proszę o nieprzywiązywanie wagi do jakichkolwiek komentarzy albo doniesień słownych lub pisanych w tej sprawie”.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się