AKTUALIZACJA: Arda zdementował poniższe wypowiedzi.
– Arda dzwoni do mnie, kiedy ma czas. Kiedy przyjeżdża na reprezentację, to spotykam się z nim. Choć Real Madryt jest ogromnym klubem, to Arda Güler doświadcza w nim mobbingu. Nie skarżył mi się wprost, ale wiedziałem, że tak będzie. Powiedziałem mu, żeby uzbroił się w cierpliwość.
– Nękanie wyszło ze strony zawodników. Jest tam grupa, która nie potrafiła zaakceptować Ardy. Nie chcieli go przyjąć. Niestety są to piłkarze z bardzo wysokim ego. Arda jest bardzo cierpliwy i świadomy, ale nawet on zaczął się buntować, myśląc: „Dlaczego zawsze ja?”. Klopp już powiedział, że niektórzy zawodnicy muszą odejść, aby on mógł przyjść. Dlatego odszedł też Xabi Alonso.
– Zawsze twierdziłem, że Fenerbahçe nie różni się od Realu Madryt. Tak naprawdę dla mnie to klub większy niż Real Madryt. Mamy drużynę koszykarską, która wygrała Ligę Mistrzów. Mamy sportowców światowej sławy. Przychodziły tu niezliczone gwiazdy. Mamy trenera, który doprowadził reprezentację Brazylii do mistrzostwa świata. Mamy wiele legend wywodzących się z naszych szeregów, jak Oğuz i Aykut. Ci ludzie służyli wyłącznie Fenerbahçe, w przeciwieństwie do innych. Po prostu wykonywali swoją pracę, wylewali siódme poty i stali się wspaniałymi wzorami do naśladowania dla przyszłych pokoleń.
Komentarze (52)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się