Advertisement
Menu
/ abc.es

„Decyzja o tym, że Sergio Ramos nie gra w Sevilli, jest tylko moja”

Prezes Sevilli skomentował sytuację swojego klubu, jego sprzedaż oraz zablokowany, jak się okazuje przez niego, powrót Sergio Ramosa. Przedstawiamy jego wypowiedzi.

Foto: „Decyzja o tym, że Sergio Ramos nie gra w Sevilli, jest tylko moja”
José María del Nido Benavente, prezes Sevilli. (fot. Getty Images)

– Nie mam nic wspólnego ze sprzedażą. To mój ojciec ma wiele akcji, a ja nie mam nic wspólnego ze sprzedażą. Akcjonariusze to wszyscy sevillistas i każdy szuka dobrej opcji dla Sevilli oraz dla swoich interesów, to pierwsze bardziej niż to drugie. Nie myślę o tym, co może się wydarzyć w przyszłości, bo na co dzień trudno mi samemu sobie odpowiedzieć, dlaczego stąd nie odchodzę. Jestem skupiony na codzienności i nie mam nic wspólnego z procesem sprzedaży, który może trwać jeden dzień, sześć miesięcy, półtora roku… Nie wiem, co może się wydarzyć, ale ktoś musi tym kierować. W dniu, w którym powiedzą mi, że muszę odejść, to odejdę, bez względu na to, kim będzie kupujący. Przypuszczam, że wtedy klubem będzie kierował nowy właściciel.

– Miałem okazję poznać pierwszego zainteresowanego i rozmawiałem z nimi, ale później już nic więcej o nich nie słyszałem. Nie znam powodów, dla których zdecydowali się nie realizować tej inwestycji. O Sergio Ramosie wiem od jego otoczenia, że podpisał list intencyjny w celu przeprowadzenia due diligence i poznania sytuacji klubu. Zadłużenie netto 88 milionów euro. Wartość Sevilli to X minus te 88 milionów euro. W niektórych przypadkach mówiono o zadłużeniu przekraczającym 300 milionów euro, ale to fake. Trwa wojna akcjonariuszy i rozpowszechniano informacje, które nie są prawdziwe.

– Droga postępowania jest wyznaczona, a jedyne, co może sprawić, że będzie inaczej, to nie zarządzanie, lecz czas. Potrzebujemy kogoś, kto będzie miał zdolność finansową i umiejętność zarządzania klubami. Nie chodzi o to, czy jest sevillistą, czy nie… Pieniądze zazwyczaj pochodzą z zagranicznych funduszy inwestycyjnych. Jeśli to będzie na przykład Sergio, te pieniądze nie będą pochodzić z jego rodzinnego Camas, lecz z funduszu z siedzibą za granicą. Chcę tego, co dobre dla Sevilli, a narodowość jest mi obojętna.

– Decyzja o tym, że Sergio Ramos nie gra dzisiaj w Sevilli, jest tylko moja. Wiecie, jaką mam do niego sympatię i jak bardzo walczyłem o to, żeby wrócił, a nawet żeby został. Zadzwoniło do mnie jego otoczenie i powiedziało, że podpisali list intencyjny oraz że Sergio chciałby grać w Sevilli, ale dla mnie nie do pogodzenia jest to, aby jednocześnie analizował sytuację finansową klubu z myślą o zostaniu właścicielem Sevilli i grał w drużynie. Wtedy mogłaby zaistnieć sytuacja, w której właściciel byłby trenowany przez innych pracowników klubu. Uznałem, że to jest nie do pogodzenia i dlatego Sergio nie gra w Sevilli. Poza tym nie mamy limitu płacowego, a Sergio nie mógłby grać za darmo. To moja decyzja. Nie miała z nią nic wspólnego żadna osoba pracująca w klubie, w tym pion sportowy – przekazał José María del Nido Benavente, prezes Sevilli.

Sergio Ramos do Realu Madryt dołączył w 2005 roku po transferze za 27 milionów euro z Sevilli i od tamtego czasu do odejścia po wygaśnięciu umowy w 2021 roku rozegrał w koszulce Królewskich 671 meczów (4. wynik w historii za Raúl Gonzálezem, Ikerem Casillasem oraz Manolo Sanchísem), w których zdobył 101 goli i zaliczył 40 asyst. Z klubem w tym okresie zdobył 5 mistrzostwo Hiszpanii, 2 Puchary Króla, 4 Superpuchary Hiszpanii, 4 Ligi Mistrzów, 3 Superpuchary Europy oraz 4 klubowe mistrzostwa świata. Do tego doszły dwa mistrzostwa Europy i mistrzostwo świata z reprezentacją.

Po odejściu z Realu przez dwa sezony reprezentował Paris Saint-Germain, po czym wrócił do Hiszpanii, gdzie w sezonie 2023/24 grał w Sevilli. Od zakończenia tamtego europejskiego sezonu 38-latek pozostawał bez klubu, aż po 8 miesiącach w lutym 2025 roku roku podpisał roczną umowę z meksykańskim Monterrey, z którym zagrał też na Klubowym Mundialu. W grudniu opuścił Meksyk i Monterrey, ale nie zakończył kariery i aktywnie szuka klubu do gry.

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!