Przypomnijmy, że Marcão wyleciał z boiska w 68. minucie meczu Realu Madryt z Sevillą za dwie żółte kartki, które obejrzał za swoje faule. Do tego doszedł jednak zapis arbitra w sekcji innych incydentów: „Po tym, jak zawodnik Sevilla FC numer 23, Marcos Do Nascimento Teixeira, został wykluczony z gry, podszedł do mnie na bardzo mały dystans i zrobił to w sposób zastraszający, zmuszając swoich kolegów do jego odciągnięcia. Kiedy był oddzielany, zwrócił się do mnie słowami »Synu j***nej k**wy«, po czym udał się w kierunku tunelu szatni, gdzie kopnął piłkę znajdującą się w strefie sędziego technicznego”.
Dzisiaj Komitet Dyscyplinarny ogłosił, że nakłada na stopera Sevilli 6-meczowe zawieszenie. Składają się na to następujące kary, jak zapisał to organ Federacji:
- 1 mecz zawieszenia za dwie żółte kartki i w konsekwencji czerwoną kartkę wraz z karą pieniężną
- 4 mecze zawieszenia za zniewagi, obraźliwe uwagi słowne oraz obraźliwe zachowania wobec sędziego głównego, asystentów lub sędziego technicznego wraz z karą pieniężną
- 1 mecz zawieszenia za zachowanie sprzeczne z duchem sportowej rywalizacji wraz z karą pienieżną.
Poza tym jednym meczem zawieszenia został ukarany trener Matias Almeyda. Szkoleniowiec Sevilli otrzymał dwie żółte kartki (w 34. minucie i w przerwie) za: „Uporczywe zgłaszanie uwag dotyczących jednej z moich [sędziego] decyzji”.
Trenera Sevilli zabraknie na ławce w pierwszym meczu 2026 roku z Levante. Z kolei Marcão, jako że Sevilla odpadła z Pucharu Króla i nie gra w europejskich pucharach, do gry będzie mógł wrócić dopiero w połowie lutego.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się