Tomás Roncero przypomina dzisiaj o meczu o Trofeo Bernabéu, który rozgrywany był w hołdzie legendarnemu prezesowi Królewskich. Te spotkania organizowano od 1979 roku i wstrzymano je po 2018 roku, gdy Królewscy w ostatnim takim starciu pokonali 3:1 Milan.
Co wydarzyło się potem? Tak zwane życie, a dokładniej coraz bardziej napięte terminarze z coraz krótszym czasem na letnie przygotowania, wyjazdy na przygotowania do Stanów Zjednoczonych, przebudowa stadionu oraz pandemia. Dlatego mecz o Trofeo Bernabéu nie był rozgrywany przez tych 7 lat.
Dziennikarz wskazuje jednak, że tego lata pojawia się idealna możliwość do powrotu do tej tradycji. Królewscy nie planują tego lata żadnego zagranicznego tournée, ale oczywiście odbędą okres przygotowawczy. W jego ramach mogliby rozegrać tego typu sparing. Posłużyłby on przygotowaniom do sezonu, a także zaprezentowaniu kibicom na Bernabéu nowych nabytków: Trenta Alexandra-Arnolda, Deana Huijsena, Álvaro Carrerasa oraz Franco Mastantuono (jeśli mecz odbyłby się po 14 sierpnia, gdy Argentyńczyk skończy 18 lat).
Roncero idzie jeszcze dalej i proponuje dwóch ekscytujących rywali, którzy uczciliby powrót meczu o Trofeo Bernabéu: pierwszy to Milan, który przyjechałby z Luką Modriciem, a drugi to Al-Nassr oczywiście z Cristiano Ronaldo.
Ponad wszystkim Roncero podkreśla, że w tym roku pojawiła się szansa na rozegranie tego spotkania i klub musi ją wykorzystać. Jak podsumowuje dziennikarz, zasługuje na to Don Santiago.
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się