– Od czasu przybycia Infantino wiele się zmieniło, a my doradzamy mu w kwestiach futbolowych. Trzeba dawać piłkę nożną całemu światu, bo futbol należy do kibiców. W każdym turnieju są rzeczy, które mogą nie podobać się piłkarzom. W Lidze Mistrzów graliśmy mecze przy -16 stopniach. Ostatecznie każdy ma prawo grać w takich rozgrywkach. Jako zawodnik czujesz coś wyjątkowego, grając w takim turnieju. To rozgrywki, które podobają się coraz bardziej. Nie da się zawsze grać w takim kraju, klimacie i o takiej godzinie, jaka każdemu odpowiada.
– Tebas się myli – nie istnieje tylko La Liga, jest też Klubowy Mundial, którym interesuje się wiele drużyn. Dawniej Puchar Interkontynentalny nas nie interesował, zależało na nim tylko zespołowi z Ameryki Południowej. Mam ogromny szacunek do kogoś takiego jak Klopp, który wygrał wszystko, ale nie zgadzam się z jego opinią. Gdyby był trenerem drużyny grającej w tym turnieju, nie powiedziałby takich słów. Łatwo mówić, gdy się tu nie jest. To właśnie ci, których tu nie ma, najwięcej narzekają.
– Faworytem dla mnie jest Real Madryt. PSG to potężny zespół, Luis Enrique będzie chciał wysoko pressować i odebrać Królewskim piłkę, ale Xabi Alonso też będzie odważny i również założy pressing. To będzie pojedynek taktyczny i starcie na szybkość – jak finał przed finałem.
– Nie możesz trzymać Mbappé na ławce, kiedy decydują najważniejsi ludzie w klubie. Álvaro gra najlepiej w Realu, ale ja zawsze powtarzam: „Podaj najlepszemu, największemu”. Gonzalo będzie ważny – niezależnie od tego, czy Mbappé zagra, czy nie, choć moim zdaniem jest gotowy na 60 minut.
– Robiłem z Xabim kurs trenerski – ma bardzo klarowne idee, potrafi przekazać to, czego chce, i wcale mnie nie zaskakuje. A jeszcze wiele nam da.
– Huijsen ma niesamowite warunki – z piłką i bez niej – ale będzie musiał się zaadaptować do gry przy dużej przestrzeni za plecami i przeciwko szybkim zawodnikom. Dla mnie to kapitalny transfer. W środku pola jest wielu utalentowanych graczy. Modrić to klasa sama w sobie – powinien odejść nie tylko z honorem, ale wręcz z wielkim ukłonem. Może Xabi Alonso sprawi, że ci środkowi pomocnicy naprawdę zadziałają.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się