„Cześć madridistas.
Nigdy nie myślałam, że nadejdzie ten dzień. Dzień pożegnania z Realem Madryt. Doskonale pamiętam, kiedy w wieku 20 lat odebrałam najbardziej ekscytujący telefon w mojej karierze. Telefon, który sprawił, że podjęłam decyzję, która zmieniła absolutnie wszystko. Przyszło mi opuścić Sewillę, moje miasto, mój dom, klub mojego życia, by stawić czoła najważniejszej zmianie w mojej karierze. Zmianie, dzięki której dojrzałam, rozwinęłam się i z dziewczynki, która zawsze o tym marzyła, stałam się piłkarką, która przez pięć lat przeżywała to naprawdę.
Doskonale pamiętam mój pierwszy dzień w klubie. Pierwszy raz, kiedy założyłam tę koszulkę. Mój pierwszy trening. Pierwszy oficjalny mecz i pierwszy mecz w Lidze Mistrzów. Moją pierwszą bramkę, pierwszy mecz z kapitańską opaską i emocje związane z bycia częścią rozwoju tego klubu, który zaczynał pisać historię również w piłce kobiecej.
Dziękuję. Pozwoliliście mi spełnić marzenie, dając mi szansę zakładania tej koszulki. Przez ten czas spełniłam kolejne niewyobrażalne marzenie: stałam się kapitanką klubu mojego życia. Wielką dumą było dla mnie bronić was każdego dnia, w każdy weekend, w każdym meczu i w każdych rozgrywkach. W dobrych chwilach i tym bardziej w tych niezbyt dobrych. To było pięć niewiarygodnych, wyjątkowych i niezapomnianych lat.
Dziś, po podjęciu najtrudniejszej decyzji w mojej karierze, przyszło mi się pożegnać. To była bardzo przemyślana decyzja i choć wiem, że nie wszyscy ją zrozumieją, to czuję, że to moment, w którym nasze drogi się rozchodzą. Mam jedynie nadzieję, że udowodniłam wam na boisku wszystko, co czuję do tego klubu, i co wy, madridistas, znaczycie dla mnie. Zapewniam was, że pracowałam każdego dnia, by tak właśnie było.
Dziękuję wszystkim tym, którzy we mnie wierzyli. Dziękuję tobie, prezesie, i wam, Ano i Begoño, za wiarę we mnie i danie mi szansy spełnienia marzenia. Dziękuję Alberto, Davidowi, reszcie sztabu i wszystkim pracownikom klubu. Dziękuję wam, kibice, za wspieranie nas w każdym meczu, na każdym stadionie i w każdym momencie. I dziękuję przede wszystkim wam, koleżanki. Byłyście moim wielkim wsparciem przez te pięć lat.
Urodziłam się madridistką, jestem madridistką i na zawsze pozostanę jedną z madridistek.
Hala Madrid na zawsze”, przekazała Olga.
Gracias, Hala Madrid siempre 🤍 pic.twitter.com/veXFE0dV7f
— Olga Carmona (@7olgacarmona) May 20, 2025
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się