Marc ter Stegen doznał całkowitego zerwania więzadła rzepki w prawym kolanie 22 września w ligowym meczu z Villarrealem. Jak poinformował dzisiaj trener Hansi Flick na swojej konferencji prasowej, jutro Niemiec wróci do gry. Jego pauza wyniesie więc ostatecznie 223 dni, czyli nieco ponad 7 miesięcy.
Ter Stegen już w ostatni weekend znalazł się w kadrze meczowej już na finał Pucharu Króla. Następnie w środę znalazł się poza kadrą na pierwszy półfinał Ligi Mistrzów z Interem, bo nie jest zarejestrowany do gry w tych rozgrywkach. Klub może przywrócić go na tę listę, ale musiałby automatycznie wyrejestrować Wojciecha Szczęsnego pozyskanego w miejsce kontuzjowanego Niemca. Sam Flick podkreślił, że na razie Ter Stegen zagra tylko z Valladolidem, a potem „zobaczymy”. Katalońskie media są przekonane, że we wtorek w Mediolanie zagra Polak. Co do kolejnych spotkań, w tym Klasyku z Realem Madryt (11 maja o 16:15 w Barceloonie), tej pewności już nie ma, chociaż faworytem do obrony bramki w najważniejszych spotkaniach pozostaje Szczęsny.
Poważnych kontuzji kolan jesienią doznawali też piłkarze Realu Madryt. Dani Carvajal urazu doznał 5 października w meczu z Villarrealem, a Éder Militão 9 listopada w starciu z Osasuną. O ile jednak bramkarz Barcelony doznał urazu więzadła rzepki, to obrońcy Realu zmagali się z urazami więzadeł w kolanach: Hiszpan zerwał więzadło krzyżowe przednie, więzadło poboczne strzałkowe i ścięgno mięśnia podkolanowego w prawym kolanie, a Brazylijczyk zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie z naruszeniem obu łąkotek. Obaj wykonują już indywidualne ćwiczenia z piłką na murawie i nie wyklucza się, że będą gotowi do pomocy drużynie na czerwcowo-lipcowym Klubowym Mundialu. W przypadku Carvajala kończy się 7. miesiąc jego nieobecności, a Brazylijczyka 6.
Poza sprawą Ter Stegena w Barcelonie poza grą przez kontuzje kolan pozostają Marc Bernal i Marc Casadó, a przez urazy mięśniowe Jules Koundé, Alejandro Balde i Robert Lewandowski. Balde i Lewandowski mają walczyć o powrót już na wtorkowy rewanż z Interem, więc logicznie mają też duże szanse na występ w ligowym rewanżowym Klasyku. Wszystkich zabraknie na pewno w sobotnim spotkaniu La Ligi z Valladolidem, w którym media zapowiadają w ekipie Flicka duże rotacje.
Barcelona na 5 kolejek przed końcem ma 4 punkty przewagi nad Realem Madryt. Już za tydzień w następnej kolejce dojdzie do bezpośredniego meczu tych ekip.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się