Oficjalna strona Królewskich opublikowała komunikat na temat stanu zdrowia Viníciusa Júniora. „Po badaniach przeprowadzonych na naszym piłkarzu przez służby medyczne Realu Madryt zdiagnozowano naderwanie w mięśniu dwugłowym z naruszeniem ścięgna głowy długiej w lewej nodze. Uraz pod obserwacją”, czytamy w raporcie medycznym.
Vinícius nabawił się kontuzji podczas ostatniego meczu z Kolumbią i po niecałej półgodzinie gry musiał opuścić murawę. Od samego początku było wiadomo, że piłkarz ma problem z lewym udem, do którego przyłożony został lód. Kilka godzin po spotkaniu Brazylijczyk został przebadany przez lekarzy reprezentacji, a federacja poinformowała, że wraca do Madrytu, ponieważ zmaga się z kontuzją mięśniową w tylnej części lewego uda.
Dzisiaj 23-latek pojawił się w stolicy Hiszpanii, a jego odczucia nie były najlepsze. Zawodnik prosto z lotniska udał się na spotkanie z klubowymi lekarzami, którzy w Valdebebas wykonali badanie rezonansem magnetycznym i potwierdzili stopień urazu.
Hiszpańskie media informują, że Vini będzie pauzował przez minimum dwa i pół miesiąca, a jego kontuzja jest gorsza od tej, którą odniósł w sierpniu – teraz problem dotyczy jednak lewego, a nie prawego uda i na dodatek tym razem ucierpiało jedno ze ścięgien. Wszystko wskazuje na to, że atakujący wróci na boisko dopiero na początku lutego i przegapi wiele spotkań.
Vinícius jest kolejnym kontuzjowanym piłkarzem w kadrze Realu Madryt. Obecnie z różnych względów zdrowotnych do gry niezdolni są również Thibaut Courtois, Kepa Arrizabalaga, Éder Militão, Aurélien Tchouaméni, Dani Ceballos, Jude Bellingham, Arda Güler, a także Eduardo Camavinga, u którego w piątek potwierdzono zerwanie więzadła pobocznego strzałkowego w prawym kolanie.
Komentarze (164)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się