Mario Cortegana z The Athletic informuje, że wstępne badania, które przeprowadzili wczoraj brazylijscy lekarze, wykazały u Viniego bardzo podobną kontuzję do tej, której nabawił się w sierpniu, ale tym razem w innej nodze. Wówczas atakujący zmagał się z kontuzją prawego mięśnia dwugłowego uda i był niezdolny do gry przez miesiąc.
Dziennikarz donosi, że Vinícius jest już w stolicy Hiszpanii i przejdzie dziś badanie rezonansem magnetycznym, jeśli wokół kontuzjowanego miejsca nie będzie widoczny obrzęk, aby potwierdzić jeszcze stopień urazu, ale wszystko wskazuje na to, że w tym roku kalendarzowym nie zobaczymy go już na boisku. Królewscy rozegrają ostatni mecz 21 grudnia, a przerwa Brazylijczyka może wynieść od czterech do sześciu tygodni, co oznaczałoby, że będzie mógł wystąpić dopiero w meczu z Mallorcą, z którą Królewscy zagrają najpewniej 3 stycznia.
Vinícius nabawił się kontuzji podczas ostatniego meczu z Kolumbią i po niecałej półgodzinie gry musiał opuścić murawę. Od samego początku było wiadomo, że piłkarz ma problem z lewym udem, do którego przyłożony został lód. Kilka godzin po spotkaniu Brazylijczyk został przebadany przez lekarzy reprezentacji, a federacja poinformowała, że wraca do Madrytu, ponieważ zmaga się z kontuzją mięśniową w tylnej części lewego uda.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się