Bayer Leverkusen, którego pierwszą drużynę prowadzi Xabi Alonso, zgłosił Rayo Vallecano chęć natychmiastowego wpłacenia 10-milionowej klauzuli odejścia za Frana Garcíę. Relevo twierdzi, że Niemcy zrobili to w sposób formalny i teraz wszystko zależy od Realu Madryt, który posiada 50% praw do swojego wychowanka oraz prawo pierwokupu.
23-latek od 2013 do 2020 roku grał w szkółce Realu Madryt, po czym został wypożyczony do Rayo, które po roku wykupiło do niego 50% praw za 2 miliony euro. Królewscy w tej operacji zachowali także prawo pierwokupu. Klauzula odejścia w umowie lewego obrońcy obowiązującej do 2025 roku to 10 milionów euro i teraz wpłacić ją gotowy jest Bayer Leverkusen.
Przed Realem Madryt w teorii prosta decyzja: albo wpłaca 5 milionów euro i z miejsca pozyskuje zawodnika (mogąc od razu wypożyczyć go z powrotem do Rayo), albo otrzyma 5 milionów euro z tytułu transferu do Bayeru i straci wszelkie prawa do Hiszpana. Relevo podkreśla, że García znajdował się w planach klubu na kolejny sezon jako opcja do wzmocnienia lewej flanki i decyzja o jego przyszłości musi zostać przyśpieszona o pół roku.
Rayo czeka na decyzję Królewskich i woli, by piłkarza wykupił Real, bo wtedy zapewne 23-latek mógłby dograć sezon w Vallecas. Sam zawodnik podkreśla publicznie, że jego marzeniem jest powrót do Realu Madryt, ale jeśli Los Blancos odpuszczą, to szansa na rozwój w Bundeslidze pod okiem Xabiego Alonso to także kusząca opcja, z której obrońca może skorzystać. Wszystko powinno rozstrzygnąć się w najbliższych dniach, bo Relevo podkreśla, że Bayer formalnie zgłosił chęć wykupu piłkarza.
Komentarze (61)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się