Spotkanie Stanów Zjednoczonych z Urugwajem w Kansas City, ale nie na stadionie, na którym będą rozgrywane mecze mundialu za 4 lata, zakończyło się bezbramkowym remisem. Obie strony miały problem ze skutecznym wykończeniem akcji, ale przewagę w grze mieli goście.
W pierwszej części gry najlepszą sytuację po zamieszaniu po rzucie rożnym miał Godín, ale jego uderzenie wybito sprzed linii bramkowej. W drugiej części dobrą sytuację po podaniu Núñeza zmarnował Fontes, który mając wystawioną piłkę na woleja przed bramką fatalnie przestrzelił. Po kilku minutach jeszcze lepszą okazję miał sam Núñez, ale po dobrym dośrodkowaniu trafił z najbliższej odległości w bramkarza.
Fede pojawił się na boisku po godzinie gry i nie wyróżnił się niczym wielkim poza rozgrywaniem piłki i żółtą kartką za ostry faul. Pomocnikowi Realu Madryt w tym okienku pozostaje do rozegrania sparing Urugwaju z Jamajką, który odbędzie się w Montevideo w sobotę o 22:00 czasu polskiego. Po nim 23-latek rozpocznie urlop.
Stany Zjednoczone 0:0 Urugwaj
Stany Zjednoczone: Johnson; Yedlin, Zimmerman, Long, Scally; Adams, McKennie, Musah; Weah, Pulisic i Ferreira
Urugwaj: Muslera; Godín (46', Oliveira), Giménez (35', Coates), Caceres; Varela (68', Pellistri), Ugarte (61', Valverde), Arambarri (60', Vecino), Vina; Gómez (61', Cavani), Núñez i Gorriaran Fontes (67', Rossi)
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się