– Odejście Cristiano? Byłem bardzo szczęśliwy z Cristiano. Jego odejście pozwoliło mi jednak odgrywać inną rolę. On strzelał 50 goli w każdym roku i trzeba było dostosować się do jego gry. To jeden z najlepszych na świecie i ja byłem szczęśliwy u jego boku.
– Zidane? To dla mnie starszy brat. Poza boiskiem zawsze jest na miejscu, by mi doradzać.
– Czym jest przyjaźń? Mam tylko jednego przyjaciela, co pokazuje, że przyjaźń jest dla mnie czymś bardzo ważnym.
– Sposób bycia? Nie jest prawdą, że nic mnie nie dotyka. Mam swoje uczucia, ale nigdy nie pokażę swoich słabości, nawet jeśli je posiadam. Gdy czuję się źle, chowam to dla siebie.
– Pieniądze? Pochodzę z osiedla, gdzie sprawy były trudne. Gdy widziałem dobrze ubranych chłopaków z pięknymi autami, chciałem być jak oni. Pieniądze wiele ułatwiają, ale nie potrzebujesz milionów, by być szczęśliwym. W Lyonie byłem szczęśliwy, gdy praktycznie niczego nie miałem.
– Rasizm w futbolu? Nigdy nie powinien mieć miejsca. Jest ohydny, straszny i brudny. Wszyscy jesteśmy równi.
– Idol? Nie mam idoli, ale wzory do naśladowania. W futbolu powiedziałbym, że jest nim Ronaldo, brazylijski, on był dla mnie takim modelem. Podziwiam także Mike'a Tysona, bo on i ja wyszliśmy z samego dołu i szliśmy do góry. Nikt niczego nam nie podarował.
Oczywiście postaramy się przetłumaczyć pełną rozmowę z napastnikiem Realu Madryt, gdy ta zostanie opublikowana w całości.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się