– Czy zostawiłbym Bale'a na kolejny sezon? W tym temacie powinniście skontaktować się z kolegami z Madrytu, a oni powinni zapytać o to Zidane'a, bo to piłkarz Realu Madryt. To nie jest gracz Tottenhamu, więc Real Madryt ma wszystko w swoich rękach. Mają zawodnika z jednym rokiem umowy i mają władzę w swoich rękach. Ja mam jedynie piłkarza na wypożyczeniu i próbuję wyciągnąć z niego najlepsze rzeczy dla Tottenhamu. Próbujemy dbać o zawodnika, jakiego mamy na wypożyczeniu, ale mamy też szacunek dla klubu, który go nam wypożycza. Jeśli chcesz pytać o przyszłość Garetha, poproś, żeby twoi koledzy w Madrycie zapytali o to Zidane'a.
– Bale długo dochodził do formy? To bardzo osobista sprawa, gdy piłkarz doznaje kontuzji. Uważam, że zawsze pozostaje w nim blizna. Wiele razy te blizny nie są jedynie fizyczne, a także emocjonalne. Graczowi z kontuzjami zajmuje trochę czasu uwolnienie się od nich i emocjonalne oczyszczenie.
– Musisz po prostu pozostać cierpliwy, a w jego przypadku my nie zrobiliśmy niczego specjalnego. Po prostu dbaliśmy o niego jak najlepiej potrafimy i będziemy to robić do ostatniego dnia. Dajemy mu wszystko, co mamy: sztab trenerski, sztab medyczny, dział naukowy. Uważam też, że swoją rolę odgrywają przyjaciele, jakich ma w szatni.
– Dzisiaj jest szczęśliwy, ale oczywiście brakuje mu tej radości związanej z grą na wysokim poziomie. Teraz jest w tym miejscu, jest szczęśliwy, ma czystą głowę i obyśmy mogli odpowiednio zarządzać jego minutami, meczami i uczuciami. Za resztę odpowiedzialny jest on. To on zna swoje ciało, a nasza komunikacja jest bardzo, bardzo dobra. Zarządzamy tym, jak najlepiej potrafimy.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się